Czego panny uczyć się powinny
Data środa, 24 maj, 2006 - 17:50
Temat Lubichowo


Jadwiga Brzezińska, żona Stefana - hodowcy pszczół z Lubichowa, pokazuje wyszywany obraz, który  ma bez  mała sto lat.

 Piękny jest, nieprawdaż? A jaka to pamiątka rodzinna!  Pana Jezusa jej ciotka wyhaftowała  wcale nie będąc artystką. Po prostu w latach, kiedy się uczyła, szkoły przygotowywały panny pod kątem prac, jakie miały później wykonywać w domu. Były więc przedmioty uczące haftu, szycia, gotowania, opieki nad dzieckiem, a nawet tak  prozaicznych spraw, jak  robienia domowych porządków (być może też uczące tego, jak kobieta ma prowadzić rodzinny budżet - wszak od pokoleń to one rządzą rodzinną kasą).  - Takie panny - mówi pani Jadwiga - z łatwością znajdowały mężów w bardzo atrakcyjnej wówczas klasie nauczycieli i urzędników. 
Innymi słowy - panny uczyły się ról kobiecych w rodzinie. Takie szkoły - zauważa pani Brzezińska - odżywają na nowo. Bodajże jest nawet klasa o podobnym profilu w Czersku.
Czyżby powrót do dawnego - Kuchnia, Dziecko i Kościół? Ciekawe co na to feministki, które wszędzie chciałyby widzieć równouprawnienie.
Tekst i foto M.K.

Pani Jadwiga prezentuje nam wyszywany obraz swojej cioci.
Za tygodnikiem Kociewiak - piątkowe wydanie Dziennika Bałtyckiego



Artykuł pochodzi z Gmina Lubichowo
http://lubichowo.kociewiacy.pl/

URL tego artykułu:
http://lubichowo.kociewiacy.pl/modules.php?op=modload&name=News&file=article&sid=112