Wysłany: 03-03-2004, 20:19 Temat postu: Polska -kraj dyktatorski
Jak podała wczoraj telewizja, według zachodnich specjalistów analizujących sytuację na polskim wschodzie Polacy stworzyli - tu głęboki oddech - dyktaturę, system totalitarny! Dyktaturę jakiejś niesprecyzowanej oligarchii nad resztą, jakichś partyjnych koleżków, kręgów biznesowo-politycznych i kościelnych. Na dole, tutaj w Starogardzie i w tzw. Polsce prowincjonalnej (a więc w całej Polsce). Ponurą dyktaturę często ciemnych pseudokapitalistów rodem z XIX w. zniewalających za 600 zlotych na rękę ogromne rzesze sily najemnej. Dyktaturę, w której różne ciemne typy czują się jak ryba w wodzie, rozmaite kreatury robią kariery ludowych trybunów, prokuratorów, sędziów i katów. Jest tak, bo tylko w takich warunkach w cenie jest szpiegowanie i donoszenie na sąsiada. Dyktaturę wreszcie ogromnej rzeszy urzędników gnębiących resztkę ludzi chcących coś jeszcze tu robić. W komunizmie byliśmy najweselszym barakiem tak zwanych Krajów Demokracji Ludowej (w skrócie demoludów), teraz jesteśmy i będziemy najbardziej ponurym i wstydliwym barakiem Unii Europejskiej. To już jest oczywiste. Jako naród wybrany winnych szukamy oczywiście na zewnątrz (żydzi i masoneria, obcy kapitał, Niemcy) albo w stosunkowo bliskiej historii (postkomuna, blokujący nam za karę swoje rynki zbytu Rosjanie). Oczywiście do głowy nam nie przyjdzie walnąć się samemu w pierś i powiedzieć MOJA WINA. Ewentualnie walimy się w kościele, ale to też należy do naszego narodowego faryzejskiego rytuału, bez jakiejś mistycznej głębi. Winni jesteśmy my wszyscy: politycy, obywatele, rolnicy, nauczyciele, księża, dziwki i tak dalej. Wienien jesteś i Ty. A żebyś się nie obraził, to powiem, że wienienem jestem i ja. O Boże, jaki wstyd mi, że jestem Polakiem!
A ja nie wstydze sie ze jestem Polakiem.Wstydzę sie jedynie tego ze taka ciemnota u nas rzadzi. Ale tak naprawdę nie wielka jest nasza wina . Wystarczy popatrzeć na 50 lat prania mózgu przez tzw lewicę a faktycznie zdrajców teraz berło dzierży tzw. kruchta która często swój rodowód wywodzi z tamtych czasów. Osobiście nie wierzę zeby wybory do czegokolwiek były obecnie uczciwe. Jakoś tak się składa ze zawsze lub najczęściej dostają się wszelkiej maści szabrownicy. Mam jednak nadzieje że pomimo iż Europa widzi nas jako dzicz szybko to ulegnie zmianie. W tym kraju jest sporo ludzi swiatłych potrzebuja tylko troche sprzyjajacej atmosfery tzn takich warunków które umożliwia chwalenie się uczciwościa kwalifikacjami będacymi wzorcami obywatelskimi. Wiem ze zalało nas środowisko wszelkiej masci pijaków ganksterów pań lekkich obyczajów ale oni szybko wróca tam gdzie ich miejsce gdy demagogia przestanie obowiazywać. Trochę optymizmu i nadzeii
Wczoraj w telewizji podawali, że przygotowuje się już pierwszą grupę polskich lekarzy, ktorzy chcą wyjechać na stałe do Szwecji. Lekarze z zapałem ćwiczą język Skandynawów. Zapotrzebowanie na lekarzy zgłaszają także inne kraje Unii, między innymi Wielka Brytania. Lekarze oczywiście wyjadą chętnie, bo zarobki w takiej Szwecji są dziesięciokrotnie większe niż w Polsce. To bardzo przykre, bo wykształcenie lekarza trwa latami i odbywa się na koszt społeczeństwa. Unia podobno bała się zalewu naszej siły roboczej, tymczasem jakoś nie boi się lekarzy. Być może nie będzie się też bała dobrze wykształconych inżynierów, naukowców itp. Obawiam się, że szykuje się masowy exodus specjalistów. Polska zostanie krajem emerytów i rencistów i niewykwalifikowanej siły roboczej. Ten exodus pokazuje, jakimi patriotami są w obliczu mamony Polacy.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Redakcja Wirtualnego Kociewia nie odpowiada za treść i formę wypowiedzi internautów w interaktywnych serwisach portalu.