Witamy na stronie Miasto Skórcz
 «  Wirtualne Kociewie     Gminy  »   Bobowo   ·   Czarna Woda   ·   Kaliska   ·   Lubichowo   ·   Osieczna   ·   Osiek   ·   Skarszewy   ·   
Wiejska Skórcz   ·   Miejska Skórcz   ·   Gmina Starogard Gdański   ·   Starogard Gdański   ·   Smętowo Graniczne   ·   Zblewo
  Tematy
    Wszystkie
    70-lecie miasta
    Architektura
    Archiwalne
    Ciekawi ludzie
    Dom Kultury
    Historia
    Historia sportu
    Imprezy
    Komunikaty
    Książki o Skórczu
    Kultura
    Linki - Skórcz
    Miejska Biblioteka
    O mieście
    Skórcz
    Sport
    Szkoły
    Twórczość
    Urząd Miasta
    Wydarzenia
  Menu główne
  Strony o Skórczu
  Kto jest online
Jest
5 gości i
0 użytkowników online

Jesteś niezalogowany. Możesz się zalogować, lub zarejestrować klikając tutaj.

  Login
 Nazwa użytkownika
 Hasło
 Zapamiętaj mnie

Jeszcze nie masz u nas konta? Możesz je założyć.
    Główna »  Szkoły  Szukaj  
 Nadano imię Grzankowskiego szkole    Artykuły
Wysłany przez kociewiak opublikowano wtorek, 28 wrzesień, 2004 - 13:17
W piątek odbyła się tu uroczystość nadania imienia Jana Grzankowskiego Publicznemu Gimnazjum. Podobnie jak na 70-lecie miasta licznie przybyli goście. Bo też  ta uroczystość była jakby naturalnym dopełnieniem tamtej.
Program był bogaty. Msza św., odsłonięcie popiersia w szkole, ceremonia wbijania "gwoździ" w drzewiec sztandaru, część artystyczna i zwiedzanie szkoły. Padło sporo słów o sensie historii, czasie, pamięci. To już opisano. Tu piszemy, kim był Jan Grzankowski - ten pan z portretu, o jakże pogodnym spojrzeniu i pucołowatych policzkach. 

Pochodził spod Torunia (ur. w 1886 r.). Do 32. roku życia przebywał w zachodnich Niemczech, gdzie pracował jako urzędnik. Działał wśród  Polonii i trzy razy karano go więzieniem. W 1918 r.  werbował ochotników do Powstania Wielkopolskiego.  W 1919  kierował Biurem Reemigracyjnym. Ten sam rok - ożenił się z Eugenią Radziszewską i przyjechał do Wielkopolski. Tu w 1920 r. krótko kierował urzędem pośrednictwa pracy. Wiosną tego roku  na Warmii i Mazurach Pracował w komisjach plebiscytowych. Od lipca 1920 r. do 1926 kierował urzędem pośrednictwa pracy w Tczewie. Organizował polskie życie społeczne. Był radnym miejski i powiatowym.  Występował na wiecach patriotycznych. Od 1926 do 1934 był sołtysem gm. wiejskiej Skórcz, a od 1927 - wójtem.

Za jego staraniem 15.05.1934 r. Skórczowi nadano prawa  miejskie. Został burmistrzem I kadencji (5 lat - do sierpnia 1939 r.), a potem II kadencji, niedokończonej. Był dobrym włodarzem. Zabrał się do budowy dróg i ulic, co dało zatrudnienie bezrobotnym. Utwardzono m. in. ul. Starogardzką, a tzw. Górny Rynek (Maślany) wyłożono płytami. Położono chodniki. Pełnił liczne funkcje samorządowe i społeczne w województwie i powiecie. W Skórczu był m. in. przewodniczącym Rady Szkolnej,


prezesem Tow. Śpiewaczego "Lutnia", członkiem PCK i Ochotniczej Straży Ogniowej. Po wybuchu wojny ukrył kasę miejską z gotówką przed hitlerowcami. 8.09.1939 r. został aresztowany. Przebywał w więzieniu w Starogardzie, w Victoria Schule w Gdańsku, we wsi Gross Paglau (Pawłowo k. Skarszew), gdzie pod nadzorem żołnierzy kopano ziemniaki.

Tam w październiku  odwiedziła go córka Janina z nauczycielką z Tczewa. Namawiały go do ucieczki, ale obawiał się, że rodzinę spotkają represje. Poza tym obiecywano więźniom-robotnikom, że po wykopkach wrócą do domu. Pod koniec listopada 1939 r. zesłano go do obozu w Stuthofie, a w 1941 r. do obozu koncentracyjnego w Sachsenhausen w Oranienburgu pod  Berlinem. Stał się numerem 35970. Tam zmarł 23.04.1942 r. w wieku 56 lat, oficjalnie z powodu "ogólnej infekcji". Po 2 miesiącach rodzina otrzymała karton z rzeczami po ojcu. Był przechowywany niczym rodzinna relikwia, ale spłonął w czasie walk o Tczew 10.03.1945 r.
 
Ot, życiorys przedwojennego człowieka. Prawego, pracowitego, przywiązującego wielką wagę do nauki, o czym na uroczystości mówiły córka Jana Grzankowskiego Janina Grzankowska - Pawłowska i wnuczka Magdalena Pawłowska. Ileż jest takich przerwanych życiorysów. Nadanie tego imienia szkole to jakby symboliczna próba złapania wątku tamtego czasu. I wątku tamtych - co tu gadać - pogubionych wartości. A szkoła ma szczęście, że odwiedzać ją będzie rodzina patrona. Mało której jest to dane. 
Oprac. M.K.

Foto Tadeusz Majewski
1. Portret Jana Grzankowskiego - przedwojennego człowieka.
Grzankowski 2
2. Uczniowie gimnazjum mają swojego patrona. Na zdjęciu w przemarszu z kościoła do szkoły.
3. Rodzina Jana Grzankowskiego podczas uroczystości na sali gimnastycznej. Za chwilę córka i wnuczka patrona będą wspominać ojca i dziadka. Przywiązywał wielką wagę do nauki. Dzięki temu wnuki są dzisiaj naukowcami. 

 Wyślij ten artykuł do przyjaciela   Strona do wydruku    Artykuły  
Nadano imię Grzankowskiego szkole | Zaloguj/Zarejestruj się | 0 Komentarzy
Komentarze są własnością nadsyłającego. Nie odpowiadamy za ich treść.
BiP

TURYSTYKA




OFERTY REGIONU
“Polpharma” - Ośrodek Wypoczynkowy. Okazja!
Turnus taniej o 200 złotych ... :: więcej
Ocypel, Trzechowo - atrakcyjna oferta!
Atrakcyjnie nieruchomości na sprzedaż!... :: więcej
Wynajmę lokal
Lokal pod działalność handlowo-usługową o powierzchni 350 metrów kwadratowych... :: więcej
Wójt Gminy Kaliska ogłasza konkurs na stanowisko Menadżera Zdrowia - Kierownika Ośrodka Zdrowia w Kaliskach, na stanowisko Inspektora ds. projektów realizacyjnych i promocji gminy oraz na.... :: więcej

REKLAMA

Kliknij

  Informacje

Poprzednie artykuły
Czwartek, marzec 16
·Światłowód w kanalizacji w Skórczu?
Wtorek, marzec 07
·Darmowe przejazdy dla emerytów !!!
Piątek, marzec 03
·"Babski wieczór"
Czwartek, marzec 02
·Kombatanci w gminach
Wtorek, luty 28
·RADNI III KADENCJI
 Starsze artykuły


Copyright © 2003 - 2005 Media-Kociewiak
Teksty i zdjęcia prosimy przysyłać na adres - portal@kociewiacy.pl | Reklama
Webmaster - PioFal