Witamy na stronie Miasto Skórcz
 «  Wirtualne Kociewie     Gminy  »   Bobowo   ·   Czarna Woda   ·   Kaliska   ·   Lubichowo   ·   Osieczna   ·   Osiek   ·   Skarszewy   ·   
Wiejska Skórcz   ·   Miejska Skórcz   ·   Gmina Starogard Gdański   ·   Starogard Gdański   ·   Smętowo Graniczne   ·   Zblewo
  Tematy
    Wszystkie
    70-lecie miasta
    Architektura
    Archiwalne
    Ciekawi ludzie
    Dom Kultury
    Historia
    Historia sportu
    Imprezy
    Komunikaty
    Książki o Skórczu
    Kultura
    Linki - Skórcz
    Miejska Biblioteka
    O mieście
    Skórcz
    Sport
    Szkoły
    Twórczość
    Urząd Miasta
    Wydarzenia
  Menu główne
  Strony o Skórczu
  Kto jest online
Jest
5 gości i
0 użytkowników online

Jesteś niezalogowany. Możesz się zalogować, lub zarejestrować klikając tutaj.

  Login
 Nazwa użytkownika
 Hasło
 Zapamiętaj mnie

Jeszcze nie masz u nas konta? Możesz je założyć.
    Główna »  O mieście  Szukaj  
 Gastronomia - bar "Skrzat"    Artykuły
Wysłany przez kociewiak opublikowano środa, 26 styczeń, 2005 - 20:29

Zakładamy mały, rodziny biznes w gastronomii. Zanim jednak to zrobimy, popatrzmy, jak to zrobili już inni. W Skórczu od 1990 roku istnieje bar Skrzat. Ma się dobrze. Jego właściciel mówi, że przede wszystkim liczy się pomysł.

Bilard zarabia na ZUS

Właścicielami baru Skrzat są Roman i Bożena Kitowscy. Lokal jest mały, liczy sobie 50 metrów kwadratowych. Obok w sezonie letnim klienci, zwłaszcza sportowcy z obozów, mogą sobie posiedzieć na tarasie liczącym też około 50 metrów.  

Od kiedy ma pan ten lokal? - pytamy pana Romana, z wykształcenia mechanika.
- Od 27 grudnia 1990 roku. Kiedyś w tym miejscu był GS-owski bar "szybkiej obsługi" - "szybkie piwo, szybka wóda i wychodzi". Speluna, mordownia - tak to nazywano. Potem był sklep spożywczy towarów pochodzenia zagranicznego pana Cieszyńskiego. Ja dzierżawiłem ten lokal od 1990 do 1994 roku. Właściciel mieszkał w Sopocie. Czynsz podnosił, jak szły w górę ceny jajek. 

To żart?
- Dosłownie, wpisywał to w aneks. W 1992 roku płaciłem 600 złotych, a zaraz potem 900. Wykupiłem lokal w 1994 roku. Ściśle mówiąc wykupiłem pół domu. Za dość pokaźną sumę. Potem trzeba było sporo włożyć w remont.
Skrzat jest mały, kameralny, gustownie urządzony. Skąd pomysł na taki bar i wystrój?
- Takie bary "przyszły" z Zachodu. A wnętrze? Widziałem w Belgii i urządziliśmy podobne tutaj. Polacy już się do takich pubów przyzwyczaili. Zarabia też bilard. Na początku ludzie stali w kolejkach, żeby zagrać. Potem w Polsce ta moda minęła, ale w Skórczu dzisiaj gra mnóstwo ludzi. Gerard Reimus organizuje turniej o puchar miasta Skórcz, ja drugi rok organizuję zawody o puchar baru. Ten drugi turniej powstał, gdyż grający czuli niedosyt. Mówili, że jest za mało turniejów w roku. Bilard zarabia z 600 złotych miesięcznie. Zawsze to ZUS i część wynagrodzenia pracownika.
 
Można powiedzieć, że tutaj ten bilard jest motywem przewodnim biznesu.
- Tak. Cóż, minęły już czasy, kiedy to ludzie przychodzili tylko po wódę i piwo. Teraz jest koleżeńska atmosfera i coś poza piwem. 
Taki bar zapewne sobie pan wymarzył w 1990 roku. Udało się w całości zrealizować pomysły?
- W życiu udało mi się zrealizować wszystko na pięćdziesiąt procent. (śmiech) 

Zapewne w tej branży najlepiej mieć klientów stałych. Ilu szacunkowo ich pan ma?
- Z 60 procent. Niektórych widzę na co dzień. Czasami posiedzą, pograją, niekoniecznie wypiją piwo. Szczególnie odwiedza nas młodzież. Ale jest też bardzo dużo przyjezdnych. Największy ruch panuje tu w piątek i sobotę, oczywiście zawsze po południu.  Z tymi klientami stałymi to nie tak. Nie da się dokładnie określić, ilu. Różnie jest. W jeden dzień przyjdzie 30 osób, w drugi 5. Zysk jest też różny. Są martwe miesiące, jak w wakacje.

Wakacje?! Przecież to sezon turystyczny.
- Tak. Oczywiście wtedy ogólnie jest największy ruch, ale ludzie siedzą na działkach, w swoich  domkach, wyjeżdżają na plaże i tam sobie grillują. Nie ma co liczyć na turystów. Tu sezon to miesiące od września do stycznia.
A byłyby inne pomysły, gdyby zabrakło bilarda?
- Wiele pomysłów. Mogłyby być piłkarzyki, karty, brydż. 
A kino w barze? Wspólnie oglądane mecze piłkarskie?
- To by się nie przyjęło. Oczywiście jeżeli klient chce obejrzeć, to nie ma problemu. Ale to nie jest Gdańsk czy Starogard. Tu jest co innego. Tu trudniej odnieść w tej branży sukces. 

Bo mieszka mniej ludzi?
- Nie. Ze względu na małomiasteczkową mentalność. 
Chodzimy dziś po Skórczu. W dwóch miejscach mówili nam o małomiasteczkowej nienawiści. To ciekawe... Mogłoby się zmieścić w takim miasteczku jeszcze kilka podobnych barów?
- W Belgii, Holandii nie miałyby szans. Tam bierze się pod uwagę liczbę mieszkańców i według tego określa się, ile ma być sklepów czy też barów. Przykładowo może być jeden bar i dwa sklepy. Tutaj, kiedy ja otwierałem interes, byłem sam. Później  koło mnie powstało kilka sklepów, otwartych do godziny 22, a nawet 23. 

I kupują piwo na wynos... Wracając jeszcze do tych pomysłów. A muzyka? Czy można powiązać jakiś bar z określoną muzyką? Na przykład bar dla pokoleń z muzyką Beatlesów i Czerwonych Gitar.
- Młodzież nie chce takiej muzyki jak my, w starszym wieku, słuchający country, bluesa, łagodnego rocka. Tutaj puszczamy muzykę z radia lub z telewizji, a więc taką, jaka leci. Poza tym gdyby odtwarzać jakiś rodzaj muzyki, trzeba by dużo płacić ZAIKS-owi i za płytki. 
Ile osób pan zatrudnia?
- Barmankę i ucznia. 
Dużo można na takim barze zarobić?
- Idzie przeżyć. 

Średnia krajowa? Około 2500 złotych?
- Z tą średnią krajową to jest "lekka" przesada. Pewnie w powiecie mają taką jedynie w Polmosie czy Polpharmie. U mnie pracownik po miesiącu pracy musi dostać wypłatę. To jest moje zadanie i tego się trzymam. 
Macie swoją barową drużynę. Podobnie zresztą jak skórzecki bar Kącik.
- Pomysłodawcą powołania drużyny piłki nożnej baru Skrzat oraz turniejów w parku miejskim był Arek Zając. Przy turnieju organizujemy festyny na cele dobroczynne.  Chodzi o chore dzieci. Imprezy się udają. Niektórym to się jednak nie podoba. Jak mogą być stoiska z piwem na takich festynach - mówią. A przecież my 30 procent z zysków przeznaczamy na cele charytatywne. 
Chciałby pan prowadzić coś większego?
- Oczywiście. Po wioskach widać totalny ruch. Jedni jeżdżą do drugich. Na przykład z Morzeszczyna chętnie przyjeżdżają do Skórcza, a stąd gdzie indziej. Chciałbym mieć dużą dyskotekę.
Foto i tekst Marek Grania (M.K.)

Drużyna Skrzata. Na zdjęciu bramkarz Gazda, Dawid Bukowski, Dawid i Klaudiusz Jaśkowscy, Andrzej Kozłowski, Roman Wysocki, Andrzej Pater, Mol (ps.), Łangowski, Rafał Porożynski oraz prezes Gerard Reimus.

Po turnieju o puchar baru Skrzat. I miejsce Wojciech Sprada, II - Andrzej Rehmus, III - Mirosław Komorowski, IV - Damian Piórkowski. Sędzia -  Sławomir Grenc.

3 Roman i Bożena Kitowscy zrealizowali coś na 50 procent. Teraz marzy im się  duża dyskotekę.

 Wyślij ten artykuł do przyjaciela   Strona do wydruku    Artykuły  
Gastronomia - bar "Skrzat" | Zaloguj/Zarejestruj się | 1 Komentarz
Komentarze są własnością nadsyłającego. Nie odpowiadamy za ich treść.
Re: Gastronomia - bar "Skrzat"
przez usia opublikowano 05 09, 2005 - 06:55 PM
(Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość)
"Drużyna Skrzata. Na zdjęciu... " A gdzie zdjęcie? Bo jestem bardzo ciekawa :)


BiP

TURYSTYKA




OFERTY REGIONU
“Polpharma” - Ośrodek Wypoczynkowy. Okazja!
Turnus taniej o 200 złotych ... :: więcej
Ocypel, Trzechowo - atrakcyjna oferta!
Atrakcyjnie nieruchomości na sprzedaż!... :: więcej
Wynajmę lokal
Lokal pod działalność handlowo-usługową o powierzchni 350 metrów kwadratowych... :: więcej
Wójt Gminy Kaliska ogłasza konkurs na stanowisko Menadżera Zdrowia - Kierownika Ośrodka Zdrowia w Kaliskach, na stanowisko Inspektora ds. projektów realizacyjnych i promocji gminy oraz na.... :: więcej

REKLAMA

Kliknij

  Informacje

Poprzednie artykuły
Czwartek, marzec 16
·Światłowód w kanalizacji w Skórczu?
Wtorek, marzec 07
·Darmowe przejazdy dla emerytów !!!
Piątek, marzec 03
·"Babski wieczór"
Czwartek, marzec 02
·Kombatanci w gminach
Wtorek, luty 28
·RADNI III KADENCJI
 Starsze artykuły


Copyright © 2003 - 2005 Media-Kociewiak
Teksty i zdjęcia prosimy przysyłać na adres - portal@kociewiacy.pl | Reklama
Webmaster - PioFal