 |
|
|
Pomorzanka na sprzedaż
Gminna Spółdzielnia w Skórczu sprzeda lub wydzierżawi czynną rozlewnię wody mineralnej “Pomorzanka”.
... :: więcej
Renault co tydzień
Uprzejmie informujemy Gości naszych portali, że w portalu głównym - www.kociewiacy.pl - od 12.08 
... :: więcej
Konkurs "Nasza wieś - naszą szansą"
Szanowni Państwo,Fundacja Wspomagania Wsi we współpracy z Bankiem Inicjatyw Społeczno-Ekonomicznych ogłaszają kolejny konkurs grantowy realizowany we wsiach i miastec
... :: więcej
|
|
|
|
|
Jest 6 gości i 0 użytkowników online
Jesteś niezalogowany. Możesz się zalogować, lub zarejestrować klikając tutaj.
|
|
|
|
 |
|
|
|
|
 |
 |
 Helena i Zenon Chmieleccy mieszkają w ponad 100-letnim domu - najładniejszym we wsi, z czerwonej cegły, z gankiem i długą historią przodków. Dom ten wraz ze stolarnią odziedziczył pan Zenon po rodzicach. A dzisiejsi jubilaci zamieszkali w nim 50 lat temu.
Są dwie emerytury, to możemy sobie pozwolić na bale - żartuje pani Helena. Pani Helena pochodzi z Leśnej Jani. Pannę Szczepińską, gospodarską córę, poznał pan Zenon na jednej z zabaw. - Nasze narzeczeństwo trwało 3 lata. Już wnet się rozchodziliśmy i znów schodziliśmy - wspomina pani Helena. Ślub cywilny brali w GRN w Leśnej Jani. Przed ks. Kałuckim ślubowali w drugi dzień Świąt Wielkanocy w Kościelnej Jani. - Do kościoła jechaliśmy 12 bryczkami, każda w dwa konie. Takie dzikie te konie były, że trzeba było je mocno trzymać.
Na weselu bawiło się 90 osób. Do tańca przygrywała trzyosobowa kapela Łukaszewskiego z Leśnej Jani. - Na drugi dzień rano panowie grali na zaoranym polu w kapelusze, które zastępowały piłkę. Był w przeddzień wesela polter abent (tłuczenie szkła). Pracowałam wtedy w PGR-e i oni przyjechali wozem konnym, tyle było szkła. - Teraz, na 50-lecie, też tłukli szkło. Syn z naszym chrześniakiem pultrowali - dodaje pan Zenon. - Teraz dostaliśmy 25 pisemnych życzeń i mnóstwo kwiatów. A ja tak lubię kwiaty. Niepotrzebne tylko te prezenty. I tak mamy pełne szafy. Pan Zenon prowadził własną działalność i wypracował sobie emeryturę. Jego żona 8 lat przepracowała w PGR-e, 2 lata w GRN i 23 lata w sklepie, i też ma własne pieniądze. - Są dwie emerytury, to możemy sobie pozwolić na bale - żartuje pani Helena i przynosi z kuchni smaczne ciasta, za które jest okazja podziękować. - Właściwie od samego początku było dobrze, bo mieliśmy dom po rodzicach, ja warsztat, żona pracę, rodzice z jednej i drugiej strony nam pomagali. W ogóle wtedy chyba wszystkim żyło się lepiej. Państwo Chmieleccy wychowali trzech synów i doczekali wnuka i dwie wnuczki. - Jedna z nich jest w Chinach. Pojechała na rok, ale przedłuży sobie pobyt. Tam szlifuje język, którego w Polsce się uczyła. Ale i trochę zarabia, bo uczy Chińczyków angielskiego - z dumą opowiada pani Helena. Teraz państwo Chmieleccy życzą sobie tylko zdrowia. - Niczego innego nam nie brakuje. Wszystko mamy. Mieszkamy z jednym z synów, więc pomoc też jest na każde zawołanie.
Teresa Wódkowska Szczęśliwi jubilaci Helena i Zenon Chmieleccy przed gankiem, na którym w letnie wieczory snują opowieści z lat młodości.
Na podstawie tygodnika Kociewiak - dodatek do Dziennika Bałtyckiego |
|
|
|
| Wysłany przez kociewiak opublikowano środa, 20 kwiecień, 2005 - 09:50 |
|
 |
|
|
|
|
| Chmieleccy - Złoci Jubilaci | Zaloguj/Zarejestruj się | 0 Komentarzy |
|
| | Komentarze są własnością nadsyłającego. Nie
odpowiadamy za ich treść. |
|
|
 |
|
|
“Polpharma” - Ośrodek Wypoczynkowy. Okazja!
Turnus taniej o 200 złotych ... :: więcej
Ocypel, Trzechowo - atrakcyjna oferta!
Atrakcyjnie nieruchomości na sprzedaż!... :: więcej
Wynajmę lokal
Lokal pod działalność handlowo-usługową o powierzchni 350 metrów kwadratowych... :: więcej
Wójt Gminy Kaliska ogłasza konkurs na stanowisko Menadżera Zdrowia - Kierownika Ośrodka Zdrowia w Kaliskach, na stanowisko Inspektora ds. projektów realizacyjnych i promocji gminy oraz na.... :: więcej
| |
|
|
|
 |