Witamy na stronie Gmina Smętowo Graniczne

Gmina Smętowo Graniczne

Portal Wirtualne Kociewie
 «  Wirtualne Kociewie     Gminy  »   Bobowo   ·   Czarna Woda   ·   Kaliska   ·   Lubichowo   ·   Osieczna   ·   Osiek   ·   Skarszewy   ·   
Wiejska Skórcz   ·   Miejska Skórcz   ·   Gmina Starogard Gdański   ·   Starogard Gdański   ·   Smętowo Graniczne   ·   Zblewo
  Gmina
  Miejscowości
    Wszystkie
    Bobrowiec
    Frąca
    Gmina Smętowo
    GOKSiR
    Kamionka
    Kopytkowo
    Kościelna Jania
    Lalkowy
    Leśna Jania
    Linki
    OSP
    Rynkówka
    Smętowo
    Smętówko
    Stara Jania
    STARE FOTKI
  BiP
  Menu główne
   Główna
   Wiadomości

   Archiwum
   News
   Zarekomenduj nas
   Szukaj
   Wyślij newsa
   Tematy
   Top Lista
   Linki
  Zobacz również
Pomorzanka na sprzedaż
Gminna Spółdzielnia w Skórczu sprzeda lub wydzierżawi czynną rozlewnię wody mineralnej “Pomorzanka”. ... :: więcej

Renault co tydzień
Uprzejmie informujemy Gości naszych portali, że w portalu głównym - www.kociewiacy.pl - od 12.08&nbsp ... :: więcej

Konkurs "Nasza wieś - naszą szansą"
Szanowni Państwo,Fundacja Wspomagania Wsi we współpracy z Bankiem Inicjatyw Społeczno-Ekonomicznych ogłaszają kolejny konkurs grantowy realizowany we wsiach i miastec ... :: więcej

  Kto jest online
Jest
6 gości i
0 użytkowników online

Jesteś niezalogowany. Możesz się zalogować, lub zarejestrować klikając tutaj.

  Login
 Nazwa użytkownika
 Hasło
 Zapamiętaj mnie

Jeszcze nie masz u nas konta? Możesz je założyć.
    Główna »  Leśna Jania  Szukaj  
 Dyskusyjny pub    Artykuły
Jeszcze do niedawna wystarczały na wsi ogródki przed sklepami, aby wypić piwo. Dziś otwiera się specjalne lokale dla smakoszy tego trunku. Tak jest na przykład w Leśnej Jani, gdzie widać już fundamenty pod budowę pubu.

Na razie przy samym wjeździe do wsi od strony Frący widać bar letni. Pod parasolami w godzinach od 16 do 22 gromadzą się piwosze.

- Przez bar przewija się dziennie od trzydziestu do czterdziestu ludzi. Przyjeżdżają tu chętni z okolicznych wsi, bo ja mam tanie piwo, po 2,20, a w Kopytkowie jest po 2,50. Ludzie cieszą się z baru. Jest okazja, by wspólnie spędzić czas, pogawędzić – mówi właściciel Jan Jaworski.
- Ten bar jest tu potrzebny jak zającowi dzwonki – mówi zdenerwowany czymś starszy mężczyzna z Leśnej Jani.

Bardzo niezadowolone są kobiety. – Nie tylko w Leśnej Jani, ale w całej okolicy panuje wielka bieda. Ludzie nie mają pieniędzy, a taki chłop za wszelką cenę zdobywa ostatni grosz na to piwsko – mówi napotkana na ulicy kobieta.
– Kiedyś piwsko można było zdobyć do 18.00, bo o tej godzinie zamykano sklep, a teraz chłopy siedzą w tym barze do nocy, bo jest czynny tak długo, jak są klienci – dodaje druga.

- Dobrze, że jest ten bar, bo ja od kwietnia mam robotę. Gdyby nie Jaworski, to byłbym bez roboty jak wielu innych. Tu jest wielka bieda po rozpadzie PGR-u – mówi Stefan Szczepiński, utrzymujący w obejściu porządek.
- Tam przesiadują nasze chłopy, trwonią ostatni grosz. Całe rodziny na tym cierpią – dodaje poirytowana kolejna mieszkanka wsi.

- Wielką popularnością cieszy się nie tylko bar, ale i sklep, który istnieje na terenie mojej posesji, bo mam tu towary o 25 procent tańsze niż GS – chwali swoje Jan Jaworski.

Pan Jan sprowadził się tu z Torunia. Przed ponad dwoma laty kupił posiadłość po byłym SKR-e. Najpierw w jednym z okazałych budynków urządził hurtownię budowlaną. Po pewnym czasie doszła stacja benzynowa i sklep spożywczo-przemysłowy, a ostatnio ów kontrowersyjny bar.
Kontrowersyjny, bo są plusy i minusy, co wynika z wypowiedzi mieszkańców.

Albo taki plus. Jaworski zorganizował na terenie swojej posesji tegoroczny Dzień Dziecka. – Były konkursy z nagrodami, a nagrody fundowałem nie byle jakie... Gry komputerowe, piłki, słodycze, lody. Kiełbaski nie tylko dla dzieci, ale także dla ich mam. Jutro urządzamy wieczór dla seniorów, refundujemy też zabawę dla dzieci z Frący – opowiada o swojej społecznej działalności.

A jak odbierany jest pan Jan we wsi?
Tu padają głosy mniej przychylne, typu: “On więcej się chwali, niż robi” albo “On tylko się chwali. Co nam z jego działania?”.
Może trudno człowiekowi z zewnątrz przekonać miejscowych o uczciwych zamiarach?

Spytaliśmy też, dlaczego sami nie wychodzą z podobnymi pomysłami, tylko pozwalają, aby robili to obcy.
– Dlaczego? Bo sam pomysł nie wystarcza. Trzeba mieć pieniądze i to spore, a tych nam brakuje – odpowiadali.

Teresa Wódkowska - Kociewiak - dodatek do Dziennika Bałtyckiego.

Wysłany przez kociewiak opublikowano poniedziałek, 12 lipiec, 2004 - 09:58
 Wyślij ten artykuł do przyjaciela   Strona do wydruku    Artykuły  


Dyskusyjny pub | Zaloguj/Zarejestruj się | 0 Komentarzy
Komentarze są własnością nadsyłającego. Nie odpowiadamy za ich treść.
 TURYSTYKA




 OFERTY REGIONU
“Polpharma” - Ośrodek Wypoczynkowy. Okazja!
Turnus taniej o 200 złotych ... :: więcej
Ocypel, Trzechowo - atrakcyjna oferta!
Atrakcyjnie nieruchomości na sprzedaż!... :: więcej
Wynajmę lokal
Lokal pod działalność handlowo-usługową o powierzchni 350 metrów kwadratowych... :: więcej
Wójt Gminy Kaliska ogłasza konkurs na stanowisko Menadżera Zdrowia - Kierownika Ośrodka Zdrowia w Kaliskach, na stanowisko Inspektora ds. projektów realizacyjnych i promocji gminy oraz na.... :: więcej

 REKLAMA

Kliknij

 Poprzednie artykuły


Copyright © 2003 - 2005 Media-Kociewiak
Teksty i zdjęcia prosimy przysyłać na adres - portal@kociewiacy.pl | Reklama
Webmaster - PioFal