Witamy na stronie Gmina Zblewo

Gmina Zblewo

Portal Wirtualne Kociewie
 «  Wirtualne Kociewie     Gminy  »   Bobowo   ·   Czarna Woda   ·   Kaliska   ·   Lubichowo   ·   Osieczna   ·   Osiek   ·   Skarszewy   ·   
Wiejska Skórcz   ·   Miejska Skórcz   ·   Gmina Starogard Gdański   ·   Starogard Gdański   ·   Smętowo Graniczne   ·   Zblewo
  Sołectwa
    Wszystkie
    Białachowo
    Borzechowo
    Bytonia
    Cis
    Dom Kultury
    Gmina Zblewo
    Imprezy
    Jezierce
    Karolewo
    Kleszczewo
    Lipia Góra
    Listy
    Mały Bukowiec
    Miradowo
    Pałubinek
    Pinczyn
    Radziejewo
    Semlin
    Stare zdjęcia
    Tomaszewo
    Zblewo
  BiP
  Menu główne
   Główna
   Wiadomości


   Archiwum
   News
   Zarekomenduj nas
   Szukaj
   Tematy
   Top Lista
   Linki
  Ankieta
Czy potrzebne są strony sołectw?

Myślę, że tak.
Raczej nie.
Nie wiem.


[ Wyniki | Ankiety ]

Głosów: 439

  Kto jest online
Jest
15 gości i
0 użytkowników online

Jesteś niezalogowany. Możesz się zalogować, lub zarejestrować klikając tutaj.

  Login
 Nazwa użytkownika
 Hasło
 Zapamiętaj mnie

Jeszcze nie masz u nas konta? Możesz je założyć.
Czy wiesz, ze...
W gminie Zblewo jest 16 sołectw i 8 przysiółków. Najwięcej mieszkańców zamieszkuje w sołectwie
  Zblewo - 3150.
Pozostałe sołectwa.
  Białachowo - 248
  Borzechowo - 999
  Bytonia - 756
  Cis - 115
  Jezierce - 231
  Karolewo (z Piesienicą) - 445
  Lipia Góra - 71
  Mały Bukowiec - 88
  Miardowo - 344
  Pałubinek - 164
  Pinczyn - 2162
  Radziejewo - 348
  Semin - 400
  Tomaszewo - 27
  Zblewo - 3154
  Kleszczewo -

    Główna »  Zblewo  Szukaj  
 Tu same milionery mieszkają    Artykuły
Wysłany przez kociewiak opublikowano czwartek, 04 listopad, 2004 - 11:45

 Tzw. osiedle młodych w Zblewie powstało znacznie wcześniej, bo za Gierka. Oba z mozołem, metodą gospodarczą budowali "milionerzy" (tak nazywano tych, którzy w PRL-u porywali się na budowę własnego domu). Oba do dziś nie mają centrów handlowo-usługowych, sportowych, domów kultury czy kościołów. Ale to zblewskie jest - rzec można - dużo bardziej zaawansowane niż to skórzeckie. Są tu utwardzone drogi i kanalizacja, a to bardzo dużo

Idziemy z centrum Zblewa przez pole. Będzie tu niedługo ulica, która połączy "osiedle młodych" z główną częścią wsi (?), miasteczka (?). Na osiedlu sporo PRL-owskich kostek już przebudowano po nowemu. Mają ładne dachy, są wielkie. Widać, że osiedle przeżywa drugą młodość.

Gierek pomógł pożyczkami
Posesja osiedlowego pioniera - Władysława  Proroka. Gospodarz chętnie opowiada o trudach budowy własnego.
- My zaczęliśmy w kwietniu 1974 roku, a w listopadzie już się wprowadziliśmy. Gierek pomagał pożyczkami. 20 procent własnego wkładu, reszta, 100 tys. zł, oprocentowane na 3 procent, to kredyt. Spłata - 30 lat. Ale była dobra koniunktura i odwilż i z tą pożyczką uporałem się trzy razy szybciej.
Prorok, wówczas pracownik melioracji, jak większość sąsiadów murarką zajął się sam. Nauczył się podpatrując murarzy. Pomagali szwagier i sąsiedzi. Pustaki robił sam.
- Nie było łatwo. Ten ciągły brak materiałów, kilkumiesięczne kolejki... Trzy miesiące czekałem na cement na strop. Pustaki wyrabiałem sam.
 
Oni pierwsi zrobili wykopy
– Ludzie sobie pomagali i wymieniali się budulcem - mówi Eryka
Ronkowska.
Ronkowscy pierwsi wykupili grunt i rozpoczęli prace budowlane, lecz Prorok był szybszy. Kiedy on palił już w piecu c.o., oni, strudzeni półtoraroczną pracą, dopiero wprowadzali się do domu z barakowozu.  Panią Erykę wcześniej ciągnęło do blokowego "M", jednak mąż postawił na swoim. Co musieli czuć, gdy w 1974 r. przyszli na puste pole? Dom stanął dwa lata później. Budowali jak wszyscy inni.
- Sąsiad miał konia i był murarzem. Pomagaliśmy sobie. On przywoził żwir ze żwirowni, a my mu wyrabialiśmy pustaki - mówi pani Eryka. - Stropy zalewaliśmy wiadrami. Niejedną noc spędziliśmy czekając na swój przydział budulca. Mąż, co mógł, kupował od pracodawcy.  Fundamenty budowaliśmy "na bazie" trelinek. Dom jest solidny. Ciężko w ścianie wywiercić dziurę.   
 
Rachwał obiecał drogi
Kazimierz Rachwał, wówczas pracownik Rejonu Dróg Publicznych w Kościerzynie, mówi, że osiedle miało szczęście. Akurat reorganizowano rejony dróg publicznych. Zblewo i Kaliska przeszły ze Starogardu pod Kościerzynę. Generalnie wtedy drogi się poprawiły. To wówczas na przyszłe osiedle przyjechały dwa wozy tłucznia z Łubiany. Z nich powstał dojazdowy przesmyk ze skarpy od szosy na teren budowy. Zaraz potem przybyli "osadnicy": Prorok, Gołwińska, Pepliński.
 - Dzięki współpracy rejonu z roztropnym naczelnikiem gminy Bernardem Damaszkiem powstawały osiedlowe drogi, a przedtem burzówka - mówi pan Kazimierz. - Osiedle projektował inż. Michałek. Miało początkowo sięgać od łąk po ul. Północną.

Wodę w konie
Brak było podstawowych mediów: wody, prądu, kanalizacji. Pobudowano studnie. Prorok zorganizował zasilanie, kabel dostarczył pan Kazimierz. Wodę doprowadzono pod koniec lat 70. pod chodnikami. Wcześniej, kto nie wykopał studni, przywoził ją w konia w baniach z rowu. Chodnik budowali mieszkańcy. Gmina zakupiła płytki, a oni układali. Kazimierz Rachwał za punkt honoru postawił sobie utworzenie osiedlowej sieci dróg i z obietnic składanych sąsiadom się wywiązał.
- Robiłem to dla ludzi. Nigdy nie myślałem o gratyfikacji.

Czas rozkwitu
Lata 1974 - 1981 to czas rozkwitu. Wtedy powstała większość domów, doprowadzono media. Później jedynie doszła kanalizacja, która  wyparła szamba.
- Kanalizacja, efekt wybujałych ambicji gminnych - z ironią mówi Rachwał. - Zbudowano ją, jak i oczyszczalnię przy ul. Pinczyńskiej, według szwedzkiego projektu. Cóż z tego, skoro obecnie nie jest w stanie sprostać normom.
Był też inne osiedlowe inwestycyjne zapędy, na przykład  budowa wspólnej, osiedlowej kotłowni. To upadło w zarodku. Zbudowano plac zabaw, ale ten już upadł dosłownie. Na skutek działania chuliganów i zaniedbań. Widać, że to mieszkańców nie interesowało.
- Nie ma "płaszczyzny" usługowo-handlowej. Jedyne co, to pięć  sklepów wielobranżowych - wylicza Eryka Ronkowska.
Nie ma szkoły, kościoła, kawiarni.

Sprzeciwił się Kukliński
Osiedle powstawało zgodnie z hasłem: "sypialnia w Zblewie, praca w Starogardzie". Rozpoczęło się to w latach 1972 - 1973 od przymusowego wykupu przez gminę gruntów ornych od gospodarzy. Kto się sprzeciwiał i nie chciał odbierać pieniędzy, tracił jeszcze więcej. Jedynie zbuntował się Kukliński, który przepędzał nowych mieszkańców.
Po wykupie obszar podzielono na ok. 160 działek (od 500 do 700 m2).

Etap zespolenia
- Dzisiaj osiedle rozbudowuje się równomiernie i wkroczyło już w etap całkowitego zespolenia urbanistycznego z miastem - twierdzi geodeta z Urzędu Gminy.
Jacy ludzie mieszkają na "młodych"? Na początku budowała się tu w zdecydowanej większości klasa robotnicza. Inna sprawa, że wszystkich, co zamarzyli o budowie własnego domu, nazywano milionerami. Obecnie przybywa ludzi zamożnych i wykształconych. Ich domy się wyróżniają. Nie umyka to uwadze "rdzennym" mieszkańcom. Ronkowska zauważa, że teraz mieszka tu dużo nauczycieli.

Ulice "botaniczne"
Ulice są tu historycznie pasywne, "botaniczne": Różana, Modrzewiowa, Akacjowa, Kasztanowa itd.
- Ta pierwsza - opowiada Prorok - miała nazywać się Smoleńcewa, od nazwiska radzieckiego żołnierza, który rzekomo poległ w rejonie zblewskiego dworca. Mieszkańcy się jednak sprzeciwili.
Osiedle też nie ma nazwy własnej. Miało być podobno XXX-lecia PRL-u, ale być może to tylko plotka. A swoją drogą szkoda, że nie ma nazw upamiętniających wielkie postacie Zblewa. Tymi miejscowość może się przecież poszczycić.

Było życzliwiej
Osiedle ma już swoją historię. A z niej rodzą się refleksje. Mieszkańcy często mówią o dawnej,  dzisiaj niespotykanej osiedlowej solidarności.  - Mam wrażenie - zauważa Rachwał -  że ludzie darzą minione czasy sentymentem, bo mentalnie byli lepsi. Może ta mentalność była skrzywiona przez komunistyczną propagandę, lecz wszyscy byli pełni życzliwości, pozytywnie do siebie nastawieni i wzajemnie się wspierali. Obecne tego nie ma.
- Dziś, pomimo ogromnego trudu, jakie włożono w budowę osiedla, mieszkańcy nie odczuwają takiego przywiązania do niego jak niegdyś - dodaje Eryka Ronkowska. - Kiedyś było lepiej, życzliwiej. Teraz ludzie są zazdrośni i zawistni.  

Na podstawie artykułu tygodnika Kociewiak środowe wydanie Dziennika Bałtyckiego

 Wyślij ten artykuł do przyjaciela   Strona do wydruku    Artykuły  
Tu same milionery mieszkają | Zaloguj/Zarejestruj się | 0 Komentarzy
Komentarze są własnością nadsyłającego. Nie odpowiadamy za ich treść.
700 LAT ZBLEWA

TURYSTYKA




OFERTY REGIONU
“Polpharma” - Ośrodek Wypoczynkowy. Okazja!
Turnus taniej o 200 złotych ... :: więcej
Ocypel, Trzechowo - atrakcyjna oferta!
Atrakcyjnie nieruchomości na sprzedaż!... :: więcej
Wynajmę lokal
Lokal pod działalność handlowo-usługową o powierzchni 350 metrów kwadratowych... :: więcej
Wójt Gminy Kaliska ogłasza konkurs na stanowisko Menadżera Zdrowia - Kierownika Ośrodka Zdrowia w Kaliskach, na stanowisko Inspektora ds. projektów realizacyjnych i promocji gminy oraz na.... :: więcej

REKLAMA

Kliknij

Pozostałe artykuły


Copyright © 2003 - 2005 Media-Kociewiak
Teksty i zdjęcia prosimy przysyłać na adres - portal@kociewiacy.pl | Reklama
Webmaster - PioFal