 |
|
|
Jest 7 gości i 0 użytkowników online
Jesteś niezalogowany. Możesz się zalogować, lub zarejestrować klikając tutaj.
|
|
|
|
|
W gminie Zblewo jest 16 sołectw i 8 przysiółków. Najwięcej mieszkańców zamieszkuje w sołectwie
 Zblewo - 3150.
Pozostałe sołectwa.
 Białachowo - 248
 Borzechowo - 999
 Bytonia - 756
 Cis - 115
 Jezierce - 231
 Karolewo (z Piesienicą) - 445
 Lipia Góra - 71
 Mały Bukowiec - 88
 Miardowo - 344
 Pałubinek - 164
 Pinczyn - 2162
 Radziejewo - 348
 Semin - 400
 Tomaszewo - 27
 Zblewo - 3154
 Kleszczewo -
|
|
|
|
 |
|
|
Jak się mieszka w stolicy gminy Artykuły |
|
 |
| Wysłany przez kociewiak opublikowano czwartek, 19 maj, 2005 - 11:10 |
|
 |
 |
 Za ladą - jak na księgarnię przystało - dystyngowana pani, Maryla Plata. Co sądzi o jakości życia w stolicy gminy? Wyjaśniamy zasady oceny. Pani Maryla doskonale rozumie, o co nam idzie.
Załóżmy, że w Zblewie jest już wieczór. Gdzie pani idzie na spacer? Albo jaki spacer proponuje pani gościom, bo - załóżmy - akurat przyjechali?
- Mieszkam przy ulicy Chojnickiej (przedłużenie ul. Głównej - przyp. red.). Na spacery nie chodzę, bo mam ogródek. Ale kiedy po południu czy wieczorem jadę autem Główną, nikogo nie widzę. To są inne czasy. Ruch tu jest do określonej godziny, a potem cisza. Wszystko przez te telewizory i komputery się poprzewracało. Nikt nie ma czasu i się nie chce. A z obcym to od razu jedzie się gdzieś indziej, na przykład do lasu, bo tu, w samym Zblewie, nie ma nic do pokazania.
A gdzieś sobie usiąść na ławeczce, w zblewskim parku, przy fontannie? - Była przed urzędem fontanna, zieleń, kwiaty, coś w rodzaju rynku, ale teraz jest tam parking. A park? Nie ma. Kiedyś chodziliśmy do tak zwanego "małpiego gaju" przy ulicy Sportowej. Teraz nie ma gdzie usiąść i na coś popatrzeć, bo na co? Kiedy córka wraca z Niemiec, mówi, że nie ma sensu spacerować, bo na Głównej, która przecież jest jakby deptakiem miejscowości, nikogo nie ma... Gdyby spacerowali inni, to już byłoby coś. Jak widać innych, milej się spaceruje.
A może ten deptak po południu nie ma nic do zaoferowania i dlatego ludzie nie chcą spacerować... Właśnie odebrała pani Zblewu dwa punkty. A jakieś inne atrakcje turystyczne?
- Turystycznie to też kiepsko, chociaż jest Twardy Dół.
Ale Twardy Dół, perła Kociewia, krystaliczne jezioro, to nie Zblewo. - Dla mnie to Zblewo, należy do sołectwa. Jest tam piękne jezioro i dobre jedzenie. Były kiedyś dansingi, ale teraz nie wiem, czy są.
Dobrze, Twardy Dół, przyznajemy punkt... Przyjeżdża ktoś do pani w gości i gdzie pani z nim idzie coś zjeść? - Feniks jest w miarę dobry na wesela. Do Gramburga może sobie czasem chodzić elita.
Za gastronomię należy jednak przyznać punkt. Jest Feniks, Gramburg, dwa bary... A oferta kulturalna? Jest pani emerytowaną nauczycielką, to zapewne chodzi pani na jakieś wernisaże, imprezy kulturalne, koncerty? - Są chyba jakieś wystawy organizowane w GOK-u. Jestem tam od czasu do czasu, bo mam problemy z chodzeniem. Byłam na wystawie szopek. Ale GOK to propozycja dla młodych.
Czyli dla pani nie ma propozycji, a przecież młodzi nie są pępkiem świata. A relaks? - Każdy jest zapracowany, pracuje do 16, 17 godziny, potem zakupy, o 18 obiad, sprzątanie. To kobiety. Mężczyźni też są zabiegani. Brak czasu na relaks i kontakty towarzyskie.
A może brak ciekawych ofert pod pani adresem? Nie przyznajemy punktu. Teraz niech pani opowie o atrakcjach wokół Zblewa. - Wirty, Borzechowo, Twardy Dół, blisko Płociczno, Wdzydze. Z gośćmi jadę do Wdzydz.
Ale skansen we Wdzydzach to nawet nie jest w gminie Zblewo. Chciałby pani, żeby taki skansen był tu gdzieś blisko? Oczy pani Maryli zabłysły. - Oczywiście! Skansen mógłby powstać. Można by pokazać naszą kulturę.
A ludzie, stosunki międzyludzkie... - Dużo tu ludzi napływowych i to jest wartość. Towarzystwo się miesza. Ja w swoich kontaktach nigdy nie lubiłam być w jednej kaście... Rzeczywiście, jeżeli patrzeć na te relacje międzyludzkie i brać pod uwagę politykę lokalną, to jak wszędzie, widać brak kultury. Ale ja polityką już się nie interesuję.
Ocena łączna w skali od 0 do 10 punktów? - 6 punktów.
Fot. Maryla Plata: - I coraz mniej kupują książek. Co idzie? Wszelkiego rodzaju tytuły o papieżu. Przewodnik po Kociewiu mam jeszcze z 1984 r. Raz ktoś chciał kupić, ale nie wiedziałam, jaką podać cenę, bo z tyłu jest napisane 100 zł. Tych starych oczywiście. Fot. Tadeusz Majewski.
Za tygodnikiem Kociewiak - dodatego do piątkowego wydania Dziennika Bałtyckiego. |
|
| |
|
|
|
|
|
|
|
| Jak się mieszka w stolicy gminy | Zaloguj/Zarejestruj się | 0 Komentarzy |
|
| | Komentarze są własnością nadsyłającego. Nie
odpowiadamy za ich treść. |
|
|
 |
|
|
“Polpharma” - Ośrodek Wypoczynkowy. Okazja!
Turnus taniej o 200 złotych ... :: więcej
Ocypel, Trzechowo - atrakcyjna oferta!
Atrakcyjnie nieruchomości na sprzedaż!... :: więcej
Wynajmę lokal
Lokal pod działalność handlowo-usługową o powierzchni 350 metrów kwadratowych... :: więcej
Wójt Gminy Kaliska ogłasza konkurs na stanowisko Menadżera Zdrowia - Kierownika Ośrodka Zdrowia w Kaliskach, na stanowisko Inspektora ds. projektów realizacyjnych i promocji gminy oraz na.... :: więcej
| |
|
|
|
 |