Witamy na stronie Gmina Zblewo

Gmina Zblewo

Portal Wirtualne Kociewie
 «  Wirtualne Kociewie     Gminy  »   Bobowo   ·   Czarna Woda   ·   Kaliska   ·   Lubichowo   ·   Osieczna   ·   Osiek   ·   Skarszewy   ·   
Wiejska Skórcz   ·   Miejska Skórcz   ·   Gmina Starogard Gdański   ·   Starogard Gdański   ·   Smętowo Graniczne   ·   Zblewo
  Sołectwa
    Wszystkie
    Białachowo
    Borzechowo
    Bytonia
    Cis
    Dom Kultury
    Gmina Zblewo
    Imprezy
    Jezierce
    Karolewo
    Kleszczewo
    Lipia Góra
    Listy
    Mały Bukowiec
    Miradowo
    Pałubinek
    Pinczyn
    Radziejewo
    Semlin
    Stare zdjęcia
    Tomaszewo
    Zblewo
  BiP
  Menu główne
   Główna
   Wiadomości


   Archiwum
   News
   Zarekomenduj nas
   Szukaj
   Tematy
   Top Lista
   Linki
  Ankieta
Czy potrzebne są strony sołectw?

Myślę, że tak.
Raczej nie.
Nie wiem.


[ Wyniki | Ankiety ]

Głosów: 439

  Kto jest online
Jest
11 gości i
0 użytkowników online

Jesteś niezalogowany. Możesz się zalogować, lub zarejestrować klikając tutaj.

  Login
 Nazwa użytkownika
 Hasło
 Zapamiętaj mnie

Jeszcze nie masz u nas konta? Możesz je założyć.
Czy wiesz, ze...
W gminie Zblewo jest 16 sołectw i 8 przysiółków. Najwięcej mieszkańców zamieszkuje w sołectwie
  Zblewo - 3150.
Pozostałe sołectwa.
  Białachowo - 248
  Borzechowo - 999
  Bytonia - 756
  Cis - 115
  Jezierce - 231
  Karolewo (z Piesienicą) - 445
  Lipia Góra - 71
  Mały Bukowiec - 88
  Miardowo - 344
  Pałubinek - 164
  Pinczyn - 2162
  Radziejewo - 348
  Semin - 400
  Tomaszewo - 27
  Zblewo - 3154
  Kleszczewo -

    Główna »  Białachowo  Szukaj  
 ARCHIWALNE. Anna i Bolesław Wojdanowiczowie    Artykuły
Wysłany przez kociewiak opublikowano wtorek, 06 grudzień, 2005 - 13:23

Stara szkoła w Białachowie, mury z czerwonej cegły, dachówka pamiętajaca lata dwudzieste. Za szkołą rozległe podwórze z drewutnią i murowanymi chlewikami. Dzisiaj nie ma tu już zajęć lekcyjnych. To jeden z tych budynków, byłych szkół wiejskich, kilkunastoosobowych, gdzie obok izb lekcyjnych bywały mieszkania nauczycielskie. W jednym z nich mieszka dziś niezwykła para ludzi, którzy całe swoje życie poświęcili szkolnictwu. On - Bolesław Wojdanowicz, 40 lat pracy pedagogicznej, ona Anna Wojdanwoicz, jego żona, osoba, która znalazła sens życia w zwykłej codziennej krzątaninie. Państwo Wojdanowiczowie obchodzą 50-lecie pożycia małżeńskiego.

 

Powołanie
Wszystko zaczęło się w Bytowie. Inspiracją do wyboru drogi pedagogicznej była dla p. Bolesława zachęta ze strony nauczycieli szkoły podstawowej. To oni namawiali dziarsko chlopaka, aby wstąpił do bytowskiego Liceum Pedagogicznego. Pierwsza placówka to szkoła w Bytowie. Pan Bolesław kończy również kurs przewodników ZHP. Po wstępnej praktyce otrzymuje wreszcie upragnione mianowanie nauczycielskie. Praca z mlodzieżą to jego pasja, po kilkudziesięciu latach, nie żałuje ani jednej chwili spędzonej w szkole. Po okresie pracy w Bytowie władze oświatowe kierują pana Wojdanowicza do miejscowości Przewóz.
- To była bardzo zaniedbana szkoła, trzeba było naprawić dach, wyremontować izby lekcyjne, później zadbać o mieszkanie.
Lubiłem takie wyzwania - powiada pan Bolesław z dumą. A jest powód do dumy. Szkoła w Przewozie była w tamtym czasie często wyróżniona przez Inspektorat Oświaty i Wychowania. Obok szkoły z inicjatywy p. Boleswława powstaje dom kultury, grają i śpiewają zespoły amatorskie. Wioska ożyła. Miejscowi ludzie do dzisiaj pamietają p. Bolka, nauczyciela i społecznika. To on wezwał mieszkańców do budowy wodociagów i drogi. Taki już był, zawsze zajęty, zawsze skory do pomocy i dobrej rady. - To były inne czasy - mówi pan Bolesław. - Ludzie szukali sensu konkretnej pracy. Praca wtedy była i chociaż żyliśmy ubogo, to jednak w narodzie dużo było optymizmu.
Białachowo
- Długo romyślałem, nim podjąłem decyzję o przybyciu do gminy Zblewo. Tam gdzie pracowałem, miałem już jaki.ś dorobek, szanowano mnie - wspomina p. Bolesław. Teraz musiałem zacząć wszystko na nowo. Wreszcie podjąłem decyzję, przeniosłem się do Białachowa. Już od samego początku on i jego małżonka stawijają na modernizacje i postęp. Szkoła była czteroklasowa. Budynek zaniedbany, brakowało dachówek, nie było parkanu. Wszystko to powoli, z pomocą miejscowych rolników, odnowiono i naprawiono. Dzieci, które przybyły 1 września na pierwsze zajęcia, zdumiały się i uradowały. Klasy czyste, ściany świeżo pomalowane, podwórko ogrodzone. No i przede wwszystkim nowy kierownik, który w pilotce na motocyklu objeżdżał okolice.
Mijały lata - pełne trudu, prostych czynności starań. Wiejska szkoła ma swój klimat, wszystko w niej jest takie namacalne, każdy najmniejszy szczegół urasta niekiedy do problemu wymagajacego konkretnej interwencji.
- Uczyliśmy te nasze dzieci, dawaliśmy im przykład i muszę panu powiedzieć - do dzisiaj są mi wierne, szanują mój trud. Gdy kończyły 4 klasy, szły dalej zdobywając średnie i wyższe wykształcenie - dodaje pan Bolesław. - Ja byłem zwolennikiem wiejskiej szkoły naturalnej, mocno zakorzenionej w środowisku przyrodniczym i społecznym. To może się troche kojarzyć z filozofią Jeana Jakuba Rousseau, z wychowaniem mlodzieży w poczuciu poszanowania spontaniczności, wyrobienia krytyzmu i akceptacji jednostkowej niezależności. Szkoła naturalna to szkoła otwarta. Młodzież kształci się w jednej symbiozie z otaczającą przyrodą. Dzisiaj dzieci otrzymują jedynie obrazki, ruchome wizje świata przyrody. Komputery pomagają, lecz również niszczą w młodych poczucie zdobywania wiedzy przez doświadczenie.. Świat skurczył się do pigułki, do klikniecia.
Jest dużo prawdy w tym, co mówi pan Bolesław. Gdy się widzi tę starą, ceglaną szkołę, ma się wrażenie, że świat zatrzymał się i tkwi tu całą paletą możliwości. Ludzie wybrali drogę szybkiego zdobywania, drogę wyścigu. Wojdanowicza była inna, cieplejsza. Pełna rozsądnego odkrywania prawd o nas samych, o prawdach rzadzących wszchświatem. Jakże nieraz żal tych małych szkółek wiejskich, gdzie dwie klasy pamietają cesarza Wilhelma.
No cóż, zmienil się świat, odeszły siłaczki i wiejscy społecznicy, pozostały wiekowe budynki, które kiedyś rozbrzmiewały gromkim śmiechem dzieci.
Gospodyni
Pani Anna jest nauczycielką. Całe dorosłe życie zajmowała się domem, wychowaniem dzieci. Wszystko musiało być na czas. Tu, na wsi, trzeba umieć wszystko naprawiać, trzeba rodzinie zrobiś posiłki, śnieg uprzątnąć. Pani Anna była gospodynią w domu i w szkole. Najwiekszą ambicją pani Anny było wykształcenie córek. Jedna z nich jest dyrektorem szkoły w Piecach, druga ukończyła Liceum Plastyczne w Orłowie, trzecia została pielęgniarką, czwarta ukończyła Technikum Skórzane.
Państwo Wojdanowiczowie pobrali się w 1950 roku. Pierwsze wspólne wakacje spędzili w Wieliczce. P. Bolesław był kierownikiem kolonii, żona intendentką. Dobrze pamietają tamte czasy. Zawsze potrafili się wzajemnie uzupełniać. Taka postawa pomagała im przeżyć nawet te najgorsze chwile. Teraz zostali sami, wokoło sąsiedzi, czyli wyrosłe dzieciaczki, które kiedyś z plecakami pojawiły się w szkole.
- Wie pan, ja niczego nieżałuję. Żona chciała zamieszkiwać w Zblewie, stało się inaczej. Tu jest nasze miejsce i tak jest najlepiej. Obok starej szkoły rosną jabłonie, wiśnie i śliwy.
Jest ciepły czerwony dzień. Nie chcę wracać do codzienych zajęć. W domu pani Wojdanowiczów odkrywam świat pełen wspomnień i rodzinnego ciepła.
Michał Spankowski
Na podstwie Tygodnika Kociewskiegoi - nr 7 z dnia 2 sierpnia 2000 r.
 Wyślij ten artykuł do przyjaciela   Strona do wydruku    Artykuły  
ARCHIWALNE. Anna i Bolesław Wojdanowiczowie | Zaloguj/Zarejestruj się | 0 Komentarzy
Komentarze są własnością nadsyłającego. Nie odpowiadamy za ich treść.
700 LAT ZBLEWA

TURYSTYKA




OFERTY REGIONU
“Polpharma” - Ośrodek Wypoczynkowy. Okazja!
Turnus taniej o 200 złotych ... :: więcej
Ocypel, Trzechowo - atrakcyjna oferta!
Atrakcyjnie nieruchomości na sprzedaż!... :: więcej
Wynajmę lokal
Lokal pod działalność handlowo-usługową o powierzchni 350 metrów kwadratowych... :: więcej
Wójt Gminy Kaliska ogłasza konkurs na stanowisko Menadżera Zdrowia - Kierownika Ośrodka Zdrowia w Kaliskach, na stanowisko Inspektora ds. projektów realizacyjnych i promocji gminy oraz na.... :: więcej

REKLAMA

Kliknij

Pozostałe artykuły


Copyright © 2003 - 2005 Media-Kociewiak
Teksty i zdjęcia prosimy przysyłać na adres - portal@kociewiacy.pl | Reklama
Webmaster - PioFal