Witamy na stronie Gmina Skórcz

Gmina Skórcz

Portal Wirtualne Kociewie
 «  Wirtualne Kociewie     Gminy  »   Bobowo   ·   Czarna Woda   ·   Kaliska   ·   Lubichowo   ·   Osieczna   ·   Osiek   ·   Skarszewy   ·   
Wiejska Skórcz   ·   Miejska Skórcz   ·   Gmina Starogard Gdański   ·   Starogard Gdański   ·   Smętowo Graniczne   ·   Zblewo
  Gmina
  Miejscowości
    Wszystkie
    Barłożno
    Czarnylas
    Gmina Skórcz
    Mirotki
    Miryce
    Pączewo
    Ryzowie
    Wielbrandowo
    Wielki Bukowiec
    Wolental
  Menu główne
   Główna
   Wiadomości

   Archiwum
   News
   Zarekomenduj nas
   Szukaj
   Tematy
   Top Lista
   Linki
   Wersje do druku
   Biorytmy
  Zobacz również
Pomorzanka na sprzedaż
Gminna Spółdzielnia w Skórczu sprzeda lub wydzierżawi czynną rozlewnię wody mineralnej “Pomorzanka”. ... :: więcej

Konkurs "Nasza wieś - naszą szansą"
Szanowni Państwo,Fundacja Wspomagania Wsi we współpracy z Bankiem Inicjatyw Społeczno-Ekonomicznych ogłaszają kolejny konkurs grantowy realizowany we wsiach i miastec ... :: więcej

DWOREK NA SPRZEDAŻ !
"Dwo ... :: więcej

  Kto jest online
Jest
7 gości i
0 użytkowników online

Jesteś niezalogowany. Możesz się zalogować, lub zarejestrować klikając tutaj.

  Login
 Nazwa użytkownika
 Hasło
 Zapamiętaj mnie

Jeszcze nie masz u nas konta? Możesz je założyć.
    Główna »  Wielki Bukowiec  Szukaj  
 O koszeniu trawy    Artykuły

 Wydawałoby się rzecz banalna: koszenie trawy. A jednak... I gospodarcza też. Przypomina mi się news z “Gazety Wyborczej” o tym, jak to na początku lat 90. z USA przyjechał jakiś polonus, by robić w III RP biznes. Wysiadł z samolotu, rozejrzał się i wsiadł z powrotem, na pożegnanie mówiąc krótko, że nie interesuje go działalność w kraju, gdzie nie kosi się trawy. Od tamtego czasu przeszliśmy kawał drogi. Trawę się kosi, trawniki są. I ciągle tę mało znaną w PRL-u czynność udoskonalamy

 

Zacznijmy od boiska
Zaczniemy od sportu, by zakończyć na wyliczeniach dotyczących koszenia.
W gm. Skórcz sport zorganizowany uprawia się w trzech miejscowościach – w Barłożnie tenis stołowy, w Pączewie lekkoatletykę, a w Wielkim Bukowcu piłkę nożną. Takie “przydzielenie” dyscyplin wynika z zaplecza, jakie posiadają szkoły.
W Wielkim Bukowcu jest pełnowymiarowe boisko do piłki nożnej, zbudowane w 1997 r. Dwa lata wcześniej została oddana tu do użytku szkoła, wówczas ucząca jeszcze w starym systemie, a więc od klas pierwszych do ósmych. – Tu, w miejscu boiska, było szczere pole. Teren trzeba było splantować, wcześniej położyć drenarkę. Robiliśmy to przy pomocy mieszkańców wsi, sposobem gospodarczym. Gdyby wynająć firmę, byłby to duży koszt – mówi Jerzy Kreja, gospodarz obiektu szkolnego i zaplecza sportowego, radny trzeciej kadencji Rady Gminy Skórcz. – Boisko służyło przede wszystkim młodzieży i dzieciom ze szkoły. Ale, ponieważ na terenie gminy było jedno, rozgrywano na nim również różnego rodzaju młodzieżowe rozgrywki gminne. Do 2000 roku, a więc do reformy, w szkole w Wielkim Bukowcu uczyły się klasy I – VIII. Potem przez dwa lata istniało gminne gimnazjum. W 2002 r. przeniesiono je do Pączewa. Po tej zmianie to pełnowymiarowe boisko było już mniej wykorzystywane, bo młodzież gimnazjalna ma lekcje wuefów w Pączewie.
Widzimy na tym przykładzie, ile może zależeć od zmian w szkole. Przenosi się gimnazjum, obiekt mógłby “pracować na pół gwizdka”. Ale w gminie Skórcz na szczęście są jeszcze społecznicy chcący działać. Oczywiście w sporcie (zdaje się, że społecznicy zostali już chyba tylko w tej dziedzinie).
- Jesienią 1999 roku gmina powołała Gminny Klub Ludowych Zespołów Sportowych “Szpak” Gminy Skórcz, któremu udostępniła boisko – opowiada pan Jerzy. - Powstała drużyna piłkarska “Szpak”. Miała wówczas treningi dwa razy w tygodniu. Trenerem był Andrzej Gapa. Oczywiście ta drużyna istnieje i dzisiaj. Trenerem jest Paweł Derdowski.
“Szpak” gra w grupie siódmej B klasy. Ze zmiennym szczęściem, delikatnie mówiąc. Ale to tutaj nieważne. Nas interesuje boisko, a właściwie to wszystko, co jest dookoła szkoły trawiaste.
Duży, nieznośny problem
- Z panią Anną Brzezińską, jako pracownicy szkoły, obsługujemy tu również różne imprezy sportowe, między innymi mecze – opowiada dalej Jerzy Kreja. Moim zadaniem jest przygotowanie boiska, a koleżanki – dopilnowanie porządku w szkole, gdzie sportowcy korzystają z pomieszczeń.
;@ I pana zadaniem jest również utrzymanie odpowiedniej murawy na płycie boiska. Kosi pan trawę... To duży problem?
Duży, jeśli się weźmie pod uwagę cały teren wokół szkoły. Ten teren, razem z boiskiem, ma łączną powierzchnię zieleni około 3 hektary. W zasadzie jest to kompleks sportowy, w skład którego wchodzą: właśnie to duże boisko o wymiarach 100 na 60 metrów, skocznia w dal, bieżnia na 100 metrów, boisko do koszykówki, do siatkówki, do badmintona, mniejsze boisko do piłki nożnej o wymiarach 40 na 20 m i kompleks rekreacyjno-zabawowy dla klas zerowych.
;@ I wszędzie przy tych obiektach na tych 3 hektarach rośnie trwa, którą wypada utrzymać na przyzwoitym poziomie. Temat duży i nieznośny, bo trawa ma wadę – rośnie. Temat niby banalny, a jednak ciekawy.
- Niby banalny. Wielu ludzi jeszcze dzisiaj nie odróżnia boiska od pastwiska. Mówią, że najlepiej kosić kosiarką rotacyjną, czyli taką, jakimi rolnicy koszą duże łąki. Owszem, to się da, tylko jaki jest efekt po takim skoszeniu? Trawa nie jest krótko przystrzyżona, a się po prostu pod talerzami tej kosiarki kładzie. Poza tym po skoszeniu taką kosiarka tworzą się kępy. Po dwóch latach takiego koszenia boisko byłoby bezużyteczne. Ja cały ten teren kosiłem normalnymi kosiarkami spalinowymi, ogrodowymi.
Samojezdna maszyna
Zaczynamy obliczenia. 3 hektary trawy do koszenia, żeby ładnie wyglądała.
;@ Ile czasu panu to zajmowało?
- Średnio kosiłem taką spalinową kosiarką po 4 godziny dziennie przez cały tydzień. I po tym od razu od nowa. Bo tam, gdzie zacząłem kosić pierwszego dnia, trawa już odrosła.
Piszemy o tym koszeniu kosiarka spalinową w czasie przeszłym, gdyż ten sposób pracy dla pana Jerzego jest już historią. Teraz te czynność wykonuje w sposób bardzo nowoczesny. Oddajmy mu głos.
- Z tego boiska oprócz naszej gminy korzystają też inne kluby sportowe, a mianowicie GKS Bobowo (też B-klasa) i grupa ligi oldbojów z Osieka. To wymusiło konieczność utrzymywania obiektu w stałej “gotowości”. W związku z tym na wniosek zarządu klubu sportowego Rada Gminy ujęła w budżecie pozycję: zakup samojezdnej maszyny do koszenia tego terenu.
Pod tą dość poważną, rzec można “kosmiczną” nazwą (samojezdna maszyna) kryje się po prostu mały ciągnik renomowanej firmy. Zakupiono go z końcem kwietnia tego roku. Na marginesie - gmina się spieszyła, by uniknąć 22-procentowego podatku VAT. Niczym, z tego można wnosić, gospodarka gminna dzisiaj nie różni się od zarządzania firmą. Panuje ta sama zasada: kupić, zanim zdrożeje.
Trawa staje się puszysta
- Od tego czasu cały ten teren przygotowuję jeżdżąc ciągnikiem. Jestem w stanie go skosić w ciągu 3 dni, pracując po 3 godziny dziennie – kontynuuje gospodarz obiektu.

Szybko liczymy. Kosiarka spalinową 4 godziny przez 6 dni – wychodzi 24 godziny
ygodniowo. Ciągnikiem 3 razy 3 – 9 godzin tygodniowo.
- Tak, około trzy razy krócej. Przy tym oszczędzając własne nogi. Inne plusy. Mogę kosić częściej, przez co trawa się rozkrzewia, a nie rośnie w górę. Dzięki temu murawa staje się puszysta.
Idziemy obejrzeć tę trawę. Akurat toczy się mecz ligi oldbojów. Czarna Woda gra z Osiekiem. Z kronikarskiego obowiązku odnotujmy, że padł remis 2:2, a bramki w kolejności strzelali Andrzej Gapa (Osiek), Michał Ostoja-Lniski z Czarnej Wody (piękny lob z 25 m), Sebastian Szmit (Cz.W.) i Tomasz Torłop. Sędziował najsłynniejszy sędzia piłkarski, legenda gwizdka na Kociewiu Eugeniusz Cherek.
Faktycznie trawa jest puszysta. I tak w ogóle cały teren wokół szkoły jest ładnie, krótko przystrzyżony. Kroczymy więc z postępem. Być może za następne 14 lat gdzieniegdzie w gminach będą rozmyślać nad podgrzewaną murawą, wszak w końcu jesteśmy w Unii Europejskiej, no nie?

Tadeusz Majewski - Tygodnik “Kociewiak” – środowe wydanie “Dziennika Bałtyckiego”

Foto i tekst:

  1. Jerzy Kreja prowadzi samojezdną maszynę. Dotąd praca koszenia trawy na takich powierzchniach była dla niego koszmarem, teraz stała się przyjemnością. Takim ciągnikiem można by oczywiście kosić rónież trawniki we wsi, ale Wielki Bukowiec, ponieważ ma zwartą zabudowę, nie ma terenów zielonych, a te przydomowe każdy kosi we własnym zakresie.

 Grają mecz, więc obowiązkowo wykonujemy pamiątkowe zdjęcia drużynom. Oldboje z Czarnej Wody i z Osieka.

Wysłany przez kociewiak opublikowano wtorek, 18 maj, 2004 - 14:54
 Wyślij ten artykuł do przyjaciela   Strona do wydruku    Artykuły  


O koszeniu trawy | Zaloguj/Zarejestruj się | 0 Komentarzy
Komentarze są własnością nadsyłającego. Nie odpowiadamy za ich treść.
 BiP

 ZDROWIE

 TURYSTYKA




 OFERTY REGIONU
“Polpharma” - Ośrodek Wypoczynkowy. Okazja!
Turnus taniej o 200 złotych ... :: więcej
Ocypel, Trzechowo - atrakcyjna oferta!
Atrakcyjnie nieruchomości na sprzedaż!... :: więcej
Wynajmę lokal
Lokal pod działalność handlowo-usługową o powierzchni 350 metrów kwadratowych... :: więcej
Wójt Gminy Kaliska ogłasza konkurs na stanowisko Menadżera Zdrowia - Kierownika Ośrodka Zdrowia w Kaliskach, na stanowisko Inspektora ds. projektów realizacyjnych i promocji gminy oraz na.... :: więcej

 REKLAMA

Kliknij

 Poprzednie artykuły
Piątek, marzec 31
·Przed budowa autostrady
środa, marzec 22
·Powiatowy Turniej KGW
Czwartek, marzec 16
·Jubileusz
Wtorek, marzec 14
·Pocztówka z początku XX w.
Poniedziałek, marzec 06
·WÓJT GMINY SKÓRCZ zaprasza
środa, marzec 01
·Ogłoszenie
Wtorek, luty 28
·RADNI III KADENCJI
Poniedziałek, luty 27
·Praca ewentualnie dla "mrówek"
Czwartek, luty 23
·ARCHIWALNE. Własny kąt
Wtorek, luty 21
·ARCHIWALNE. Tury drugiej tury
 Starsze artykuły


Copyright © 2003 - 2005 Media-Kociewiak
Teksty i zdjęcia prosimy przysyłać na adres - portal@kociewiacy.pl | Reklama
Webmaster - PioFal