Witamy na stronie Gmina Lubichowo

Gmina Lubichowo

Portal Wirtualne Kociewie
 «  Wirtualne Kociewie     Gminy  »   Bobowo   ·   Czarna Woda   ·   Kaliska   ·   Lubichowo   ·   Osieczna   ·   Osiek   ·   Skarszewy   ·   
Wiejska Skórcz   ·   Miejska Skórcz   ·   Gmina Starogard Gdański   ·   Starogard Gdański   ·   Smętowo Graniczne   ·   Zblewo
  Gmina
  Miejscowości
    Wszystkie
    Bietowo
    Gmina Lubichowo
    Listy
    Lubichowo
    Mermet
    Mościska
    Ocypel
    Osowo Leśne
    Smolniki
    STARE FOTKI
    Szteklin
    Wda
    Wilcze Błota
    Zelgoszcz
    Zielona Góra
  Menu główne
  Kto jest online
Jest
3 gości i
0 użytkowników online

Jesteś niezalogowany. Możesz się zalogować, lub zarejestrować klikając tutaj.

  Ankieta
Czy strony sołectw są potrzebne?

Tak
Raczej nie
Nie wiem


[ Wyniki | Ankiety ]

Głosów: 690 | Komentarze: 2

  INFORMACJE
  Login
 Nazwa użytkownika
 Hasło
 Zapamiętaj mnie

Jeszcze nie masz u nas konta? Możesz je założyć.
    Główna »  Lubichowo  Szukaj  
 ARCHIWALNE. Hitoria pewnego domu    Artykuły
Dawne Lubichowo
Franciszek i Barbara przyjeżdżają do Lubichowa

Mówi się, iż domy mają duszę, ale też i swoją historię. Taki jest jest własnie okazały dom rodziny Wojda, który znajduje się przy ulicy Starogardzkiej. Obecnie mieści się w nim przedszkole i prywatna hurtowania.
Lecz dawniej...

Został zbudowany prawdopopodobnie na poczatku tego wieku. W 1918 roku, po odzyskaniu przez Polskę niepodległości, przeszedł w ręce Franciszka i Barabry Marks, którzy przybyli do Lubichowa z Przysiecka w powiecie świeckim. - Tam też - jak wspomina ich wnuczka - przez szereg lat dziadkowie zajmowali się kupiectwem. W latach 20. i 30. najlepszym zawodem bowiem był zawód kupca i daltego wuj Bronisław rozpoczął trzyletnią naukę w tym kierunku, zakończoną egzaminem. Nie to co dziś, kiedy - "kupcem" może być osłownie każdy.

"Rozkręcają" biznes

Dysponując więc po części własnymi środkami oraz przy pomocy zaciągniętej w banku pożyczki Marksowie nabyli ów dom. W ciągu dwóch lat urządzili  pomieszczenia przeznaczone na sklep i restaurację.
Około roku 1920 Bronisław Marks otworzył wreszcie sklep kolonialny z artykułami. Wchodziło się do niego od frontu domu, od strony dzisiejszej ulicy Starogardzkiej. W tym samym czasie zaczęła funkcjonować również rodzinna restauracja.

- Ale - jak mówi pania Wojda - właściwie nazywano ów lokal "oberżą", gdyż na szyldzie nie można było napisać, iż jest jest to restauracja. Gdyby dziadkowie taki napis umieścili, musieliby zapłacić większy podatek.
Osiem lat później, w 1928 roku, do Lubichowa przeprowadzili się także rodzice pani Renaty - Jan i Marianna Wojda (z domu Marks). Jan Wojda zaczął pomagać szwagrowi w prowadzeniu interesów, jego żona zaś zajęła się domem i opieką nad dziećmi.

W sali restauracji bawi sie całe Lubichowo

Przez blisko 12 lat restauracja tętniła życiem. Była czynna od rana do późnego wieczora. Godziny otwarcia zaś zatwierdzała gmina i wójt. Aby do niej wejść, należało pokonać kilka stopni i przejść przez taras. Składała się z kawiarenki, winiarni, sali restauracyjnej oraz sali tanecznej, służącej do wszelkiego rodzaju uroczystości. Urządzano tu między innymi potańcówki, wesela i liczne przestawienia wilekanocne, bożonarodzeniowe, jasełka itp. Przygotowywała je zwykle jedna osoba.. Tuż przed wojną była to pani H. Muller, która miała w swej pieczy całe ówczesne życie społeczno-kulturalne. Do udziału w tych przedsięwzięciach angażowano ludzi z Lubichowa i okolicznych wsi. Pomagano sobie wzajmenie na próbach, uczono się ról i uzupełniano kostiumy, które wcześniej wykonywali sami "aktorzy".

Dekoracje tworzył pan Gliniecki. Na zabawach do tańca przygrywały miejscowe orkiestry. Można też było pograć w bilard lub posłuchać muzyki z szafy grającej. Na jednej z sali ćwiczyli w wyznaczone dni członkowie Towarzystwa Gimnastycznego.

"Wszystko było wówczas inne"

Do restauracji Marksów przychodziyło mnóstwo ludzi. Spotykali się tu sąsiedzi i znajomi. Godzinami gawędzili przy kawie lub lampce wina na przeróżne tematy. Niejednokrotnie też dawało się słyszeć wesoły chóralny śpiew. Jednak najwięcej osób bywało tu w niedziele i dni świąteczne. Na cotygodniowe pogaduszki przybywały stylowo ubrane kobiety - w sukniach do kostek i kapeluszach, trzymajac w rękach odpowiednio dobrane parasolki. Równie eleganccy byli mężczyni we frakach, cylindrach i jesionkach.

- Wszystko było wówczas inne - wspomina pani Wojda. - Ludzie bardziej towarzyscy, zaangażowani w życie Lubichowa. Częściej się spotykali, przede wszystkim rozmawiali ze sobą. Niestety, dziś wszystko się zmieniło. W okresie dwudziestolecia miedzywojennego na trasie restauracji ówczesny wójt i przedstawiciele władz odbierali defilady i stąd właśnie oglądali pochody 3 Maja.

Na podstawie Tygodnika Kociewskiego Nr18, z 18.10.2000r.


Wysłany przez kociewiak opublikowano czwartek, 02 luty, 2006 - 12:30
 Wyślij ten artykuł do przyjaciela   Strona do wydruku    Artykuły  


ARCHIWALNE. Hitoria pewnego domu | Zaloguj/Zarejestruj się | 0 Komentarzy
Komentarze są własnością nadsyłającego. Nie odpowiadamy za ich treść.
ZDROWIE

TURYSTYKA




BiP

OFERTY REGIONU
“Polpharma” - Ośrodek Wypoczynkowy. Okazja!
Turnus taniej o 200 złotych ... :: więcej
Ocypel, Trzechowo - atrakcyjna oferta!
Atrakcyjnie nieruchomości na sprzedaż!... :: więcej
Wynajmę lokal
Lokal pod działalność handlowo-usługową o powierzchni 350 metrów kwadratowych... :: więcej
Wójt Gminy Kaliska ogłasza konkurs na stanowisko Menadżera Zdrowia - Kierownika Ośrodka Zdrowia w Kaliskach, na stanowisko Inspektora ds. projektów realizacyjnych i promocji gminy oraz na.... :: więcej

REKLAMA

Kliknij

Zobacz również
Podsumowanie Szteklina
... :: więcej

Pomorzanka na sprzedaż
Gminna Spółdzielnia w Skórczu sprzeda lub wydzierżawi czynną rozlewnię wody mineralnej “Pomorzanka”. ... :: więcej

Konkurs "Nasza wieś - naszą szansą"
Szanowni Państwo,Fundacja Wspomagania Wsi we współpracy z Bankiem Inicjatyw Społeczno-Ekonomicznych ogłaszają kolejny konkurs grantowy realizowany we ws ... :: więcej


Poprzednie artykuły


Copyright © 2003 - 2005 Media-Kociewiak
Teksty i zdjęcia prosimy przysyłać na adres - portal@kociewiacy.pl | Reklama
Webmaster - PioFal