Witamy na stronie Gmina Lubichowo

Gmina Lubichowo

Portal Wirtualne Kociewie
 «  Wirtualne Kociewie     Gminy  »   Bobowo   ·   Czarna Woda   ·   Kaliska   ·   Lubichowo   ·   Osieczna   ·   Osiek   ·   Skarszewy   ·   
Wiejska Skórcz   ·   Miejska Skórcz   ·   Gmina Starogard Gdański   ·   Starogard Gdański   ·   Smętowo Graniczne   ·   Zblewo
  Gmina
  Miejscowości
    Wszystkie
    Bietowo
    Gmina Lubichowo
    Listy
    Lubichowo
    Mermet
    Mościska
    Ocypel
    Osowo Leśne
    Smolniki
    STARE FOTKI
    Szteklin
    Wda
    Wilcze Błota
    Zelgoszcz
    Zielona Góra
  Menu główne
  Kto jest online
Jest
3 gości i
0 użytkowników online

Jesteś niezalogowany. Możesz się zalogować, lub zarejestrować klikając tutaj.

  Ankieta
Czy strony sołectw są potrzebne?

Tak
Raczej nie
Nie wiem


[ Wyniki | Ankiety ]

Głosów: 690 | Komentarze: 2

  INFORMACJE
  Login
 Nazwa użytkownika
 Hasło
 Zapamiętaj mnie

Jeszcze nie masz u nas konta? Możesz je założyć.
    Główna »  Mermet  Szukaj  
 U Dagmary    Artykuły

Wieczorem ta turystyczna wieś przypomina wielki, cygański obóz. Odwiedzamy kwaterę agroturystyczną Dagmary Mazurek “Pokoje u Dagmary”. Goście ze Śląska dzielą się swoimi spostrzeżeniami na temat tych stron.
-

 
Dom jest w kolorze róż i stoi – jak powie nieco później pani Dagmara – przy ryneczku Mermetu. W ogródku chwila paniki – rotwailer! Spięty do skoku. Na szczęście sztuczny. W środku domu stare meble, oryginalny, wiekowy piec stąd, na ścianie oprawiona mapa Mermetu sprzed 137 lat.
- Pierwsza wzmianka o Mermecie pochodzi z 1710 r. – mówi Dagmara Mazurek. - Mieszkam tu, mam gości, to muszę się orientować w historii miejscowości. Nazwa powstała od nazwiska Prusaka, który się tu osiedlił.
Oglądamy mapę. August (sierpień) 1867. Rarytas dla historyków. Z przyjemnością odnotowujemy, że większość nazwisk wypisanych na mapie kończy się na “ski”.
- W 1906 r. Mermet się spalił – ciągnie dalej Dagmara. – Było wtedy lato, dzień odpustu. Ludzie pojechali w konie do kościoła do Czarnegolasu. Teraz Mermet należy do parafii Wda. Ogień zaprószyły dzieci. Po pożarze na kamiennych fundamentach spalonych domów z drewna postawiono domy murowane, między innymi nasz.
Tu zginął mój dziadek
Dagmara: To moje rodzinne strony. Tutaj zginął mój dziadek. W okupacji zabrano go z Gdyni do Stuthofu. W Ocyplu partyzanci zabili Niemca i z obozu przywieźli go z innymi tutaj i rozstrzelali. Sami musieli sobie wykopać doły. Na tym miejscu jest mogiła. A Józef Radtke, dziadek ze strony matki, urodził się w Skórczu.
Teraz przedstawia się jej mąż Wojciech. – Jeden dziadek przyjechał z centralnej Polski i budował Gdynię, drugi to typowy Kaszub.
Wojciech jest marynarzem. Po rejsach ma dość wody. – Dla mnie brzeg jeziora musi być blisko - żartuje.
Mazurkowie są zameldowani w Gdyni, ale częściej przebywają w Mermecie niż tam.
Wróciliśmy w swoje strony
- Moi rodzice przyjeżdżali z nami do Wdeckiego Młyna – wyjaśnia Dagmara. - Mieszkaliśmy tam w wozie. I nadarzyła się propozycja kupna domu w centrum Mermetu od Grochowskiego. Żeby było ciekawiej, urodził się w nim wujek z Wdeckiego Młyna. Dom kupiliśmy 1 kwietnia 1989 r. Wtedy - można powiedzieć – dosłownie wróciliśmy w swoje strony. Dom jest do całorocznego zamieszkania. Przebywamy tu większą część wolnego czasu, nawet zimą.

Kiedy zrodził się pomysł, żeby przekształcić dom na kwaterę?
- Planowałam od dawna, ale najpierw musieliśmy go spłacić. W 2000 r. mieli do nas przyjechać Niemcy. Jakoś nie dojechali, ale wszystko już było odpowiednio przygotowane. Na dobre jako kwatera agroturystyczna jest otwarty od zeszłego roku, ale reklamować zaczęliśmy dopiero w maju tego roku. Budynek jest przerobiony od podstaw. Wymieniliśmy wszystko co z drewna, zbudowaliśmy kuchnię. Obok kupiliśmy 4 ha ziemi jako lokatę kapitału.
Ma zarabiać na swoje utrzymanie
 Pewnie za prędko mówić o zyskach?
- Kwatera ma przede wszystkim zarabiać na utrzymanie domu.
 Co mówią goście o waszej kwaterze i o tym terenie?
- Mówią, że spełniamy oczekiwania jako gospodarze. Wpisują na ten temat nawet wiersze w księdze gości. Są trochę zawiedzeni jeziorami. Zaskakuje ich też widok kilku zdewastowanych budynków w centrum wsi, z którymi nic się nie robi. Co jeszcze... Może to, że jest tu za mało kontenerów.
A ile kosztuje wynajem domu czy pokoi?
- To zależy. W sezonie, jak ktoś wynajmie na dwa miesiące, od 150 do 200 zł. Może mieszkać od 8 do 10 osób. Są trzy łazienki, cztery sypialnie, kuchnia i salon. Kiedy wszystko jest zajęte, to my mieszkamy w przyczepie. Jak nie ma kompletu, obniżamy cenę. Kuchnia? Na życzenie.
A co oni tu chcą obejrzeć? Jak wypoczywają?
- Jedni nastawiają się na zwiedzanie, inni cały dzień leżą. Kino domowe też mamy, to siedzą. Propozycje z mojej strony są różne. Ze starostwa dostałam kalendarz imprez, posiadam materiały o regionie.
Każdy robi swoje
- Na naszej posesji wybudujemy basen albo wykopiemy staw – mówi o dalszej przyszłości Wojciech. - Dostęp do wody to tutaj problem. W lesie są dwa jeziorka, ale nie ma plaż. W Mermecie zaczyna się jezioro Długie, ale jest płytkie i zamulone. Tu jest ze 300 domków, czyli latem mieszka z 1000 osób.
 A są jakieś wspólne przedsięwzięcia? W sklepie powiedzieli, że można by przy tych oczkach urządzić plaże wysypując żwir z budowy. Jest jakieś boisko? Wspólne mecze, spotkania?
- Nie ma takich inicjatyw. Nie ma boiska, chyba że prywatne. Każdy tutaj sobie robi swoje. My o tej potrzebie wiemy, ale raczej zbudujemy prywatnie kort tenisowy albo boisko do siatkówki. Wszystko zależy od funduszów.
A czy mieszkańcy tych domków mają głos w sprawach wsi? Czy mogą uczestniczyć w spotkaniach rady sołeckiej?
Tu Wieczorkowie wpadają w zakłopotanie. Nie wiedzą.
Wieczorem
Siedzimy przy ognisku. Trzy rodziny ze Śląska, Wieczorkowie i my. Już po posiłku, ale jeszcze lekko palą w gardle śląskie prażonki, przygotowane przez Dagmarę.
II gdzie państwo byliście? – pytamy.
Ślązacy odpowiadają: Wirty, Odry, Wdzydze, Malbork, Fojutowo i... Pinczyn i Karolewo.
A Pinczyn i Karolewo po co?
- No bo tam jest Diabelski Kamień. A w Karolewie miały być groby skrzynkowe z urnami. Nic nie było, żadnych śladów. A do tego kamienia dojść nie można. Jakąś kładkę by położyli. Tutaj mogliby zbudować na sezon pomost na beczkach dla wędkarzy na jeziorze Długie. Taki składany na zimę, bo tu ta dziewiczość i spokój są najważniejsze.
Ślązacy są zaskoczeni, kiedy mówimy, że za jeziorem Długie, które zaczyna się w Mermecie, leży cud Kociewia – wieś Długie. A dalej Kasparus, a jeszcze dalej rezerwat Krzywe Koło w Błędnie. Szkoda, że się dowiedzieli teraz, bo już wyjeżdżają.
I wierz tu przewodnikom.
.

Oprac. na podstawie artykułu w Tygodniku “Kociewiak” – środowe wydanie “Dziennika Bałtyckiego”
Szczegóły o kwaterze:http://lubichowo.kociewiacy.pl/Artykul68.html

Wysłany przez kociewiak opublikowano wtorek, 24 sierpień, 2004 - 11:58
 Wyślij ten artykuł do przyjaciela   Strona do wydruku    Artykuły  


U Dagmary | Zaloguj/Zarejestruj się | 0 Komentarzy
Komentarze są własnością nadsyłającego. Nie odpowiadamy za ich treść.
ZDROWIE

TURYSTYKA




BiP

OFERTY REGIONU
“Polpharma” - Ośrodek Wypoczynkowy. Okazja!
Turnus taniej o 200 złotych ... :: więcej
Ocypel, Trzechowo - atrakcyjna oferta!
Atrakcyjnie nieruchomości na sprzedaż!... :: więcej
Wynajmę lokal
Lokal pod działalność handlowo-usługową o powierzchni 350 metrów kwadratowych... :: więcej
Wójt Gminy Kaliska ogłasza konkurs na stanowisko Menadżera Zdrowia - Kierownika Ośrodka Zdrowia w Kaliskach, na stanowisko Inspektora ds. projektów realizacyjnych i promocji gminy oraz na.... :: więcej

REKLAMA

Kliknij

Zobacz również
Podsumowanie Szteklina
... :: więcej

Pomorzanka na sprzedaż
Gminna Spółdzielnia w Skórczu sprzeda lub wydzierżawi czynną rozlewnię wody mineralnej “Pomorzanka”. ... :: więcej

Konkurs "Nasza wieś - naszą szansą"
Szanowni Państwo,Fundacja Wspomagania Wsi we współpracy z Bankiem Inicjatyw Społeczno-Ekonomicznych ogłaszają kolejny konkurs grantowy realizowany we ws ... :: więcej


Poprzednie artykuły


Copyright © 2003 - 2005 Media-Kociewiak
Teksty i zdjęcia prosimy przysyłać na adres - portal@kociewiacy.pl | Reklama
Webmaster - PioFal