Witamy na stronie Gmina Lubichowo

Gmina Lubichowo

Portal Wirtualne Kociewie
 «  Wirtualne Kociewie     Gminy  »   Bobowo   ·   Czarna Woda   ·   Kaliska   ·   Lubichowo   ·   Osieczna   ·   Osiek   ·   Skarszewy   ·   
Wiejska Skórcz   ·   Miejska Skórcz   ·   Gmina Starogard Gdański   ·   Starogard Gdański   ·   Smętowo Graniczne   ·   Zblewo
  Gmina
  Miejscowości
    Wszystkie
    Bietowo
    Gmina Lubichowo
    Listy
    Lubichowo
    Mermet
    Mościska
    Ocypel
    Osowo Leśne
    Smolniki
    STARE FOTKI
    Szteklin
    Wda
    Wilcze Błota
    Zelgoszcz
    Zielona Góra
  Menu główne
  Kto jest online
Jest
8 gości i
0 użytkowników online

Jesteś niezalogowany. Możesz się zalogować, lub zarejestrować klikając tutaj.

  Ankieta
Czy strony sołectw są potrzebne?

Tak
Raczej nie
Nie wiem


[ Wyniki | Ankiety ]

Głosów: 690 | Komentarze: 2

  INFORMACJE
  Login
 Nazwa użytkownika
 Hasło
 Zapamiętaj mnie

Jeszcze nie masz u nas konta? Możesz je założyć.
    Główna »  Lubichowo  Szukaj  
 Krowy mają jak w Wersalu    Artykuły
Do Zielińskich już przyjeżdżają specjaliści od hodowli krów i rolnicy. Są kompletnie zaskoczeni. Sprawa robi się głośna - mało kto widział krowy żyjące w takich warunkach. - Ci z Zachodu mogą sobie popatrzeć - mówi Kazimierz Zieliński z drwiną. Wymieńmy zdarzenia istotne w życiu gospodarstwa. Początek - mały chlew, jeden koń. Budowa obory i stodoły -  1981 r. Zakup traktora - 1983. Budowa domu - 1983.
Dzisiaj Zielińscy mają drugą co do wielkości hodowlę mlecznych krów w powiecie. Gospodarstwo rozwijali Kazimierz i Renata Zielińscy, teraz prowadzi je ich syn Robert, ale z pomocą rodziców. Przed wejściem do UE mieli 40 krów dojnych. Przeciętna wydajność - 7 tys. l na rok od krowy, 1000 l odstawionego mleka w klasie ekstra rocznie.

Obejdzie się bez pomocy
Przed 1 maja Zielińscy nie wiązali żadnych nadziei z wejściem do UE.  Sapard nie jest dla rolników - uważał Robert. - Przykładowo. Chcemy zbudować oborę. Żeby otrzymać potem częściowy zwrot pieniędzy, trzeba urządzić przetarg na tę budowę. Wszystko na rachunek watowski. To przedraża. Trzeba zaangażować sto procent pieniędzy, a oni 50 procent zwrócą albo i nie. Normalnie to powinni dołożyć w trakcie budowy, jak się robi inwestycję, a nie potem.
Nie wierzymy w żadne dopłaty - mówił pan Kazimierz. - Nie ma takiego wujka, żeby za darmo dawał.
Wówczas Zielińscy nadmieniali też, że muszą wybudować nową oborę na 60 sztuk bydła.  
Pewne rzeczy trzeba usprawnić, ulepszyć, żeby było lżej. Żeby nie dźwigać wszystkiego na rękach. Mleko będzie lecieć z dojarek rurkami do chłodziarki. W nowej oborze będzie też wentylacja i odpowiednia wysokość. Trzeba też zbudować płyty obornikowe, gnojowe. To wielka inwestycja. Będziemy robić bez pomocy - deklarował Robert. - Będziemy pracować za darmo i spłacać 10 lat kredyt.

Wszystko w kafelkach
Dzisiaj chodzimy po nowej oborze Zielińskich. Coś niesamowitego. Obiekt ma 44 metrów długości, 14 m szerokości. Dach z ocieplanej płyty warstwowej, w szczycie ma 5 m wysokości, przy ścianach 3 m. Wszystko ściany są wyłożone kafelkami (500 m2). Przeszklony sufit przepuszcza dużo światła. Ultrafioletowe lampy zabijają robactwo i muchy. W sterylnie czystych pomieszczeniach równie sterylnie czyste urządzenia - między innymi  chłodziarka. Spływ mleka - mechaniczny. Wszystko skomputeryzowane.
- Budowaliśmy oborę ją 2,5 miesiąca - mówi z dumą pan Kazimierz.  
W budynku jest 68 stoisk dla bydła. W tej chwili mają 58 krów.


Mogą się uczyć
Zielińscy wzięli na to kredyt w wysokości 500 tys. zł na dosyć niski procent. Żadnych sapardów, kredytów pomostowych, zwrotów pieniędzy. Czy zwrotów tylko teoretycznych, czas pokaże na innych przykładach. Na razie Zielińscy są górą. Dopięli swego korzystając z normalnego kredytu, bez tych wszystkich zawiłych procedur.  
Byliśmy we Francji - opowiadała Renta Zielińska. - Francja, elegancja, a tam brud. Tam sanepidu nie znają.
Tam nie przejmują się, jak to jest robione - mówił Kazimierz. - Byle był zbyt. Widziałem krowy popuchłe po kolana. Taka wyściółkowa obora. Krowa stoi na rusztach i to przerabia, co ma pod sobą.
- Takiej obory nie ma w trzech województwach - twierdzi dzisiaj pan Kazimierz. - Ba, ci z Zachodu mogliby tu przyjeżdżać i się uczyć.  
M.K.
Oprac. na podstawie tygodnika Kociewiak - dodatek do Dziennika Bałtyckiego
Wysłany przez kociewiak opublikowano niedziela, 02 styczeń, 2005 - 10:57
 Wyślij ten artykuł do przyjaciela   Strona do wydruku    Artykuły  


Krowy mają jak w Wersalu | Zaloguj/Zarejestruj się | 0 Komentarzy
Komentarze są własnością nadsyłającego. Nie odpowiadamy za ich treść.
ZDROWIE

TURYSTYKA




BiP

OFERTY REGIONU
“Polpharma” - Ośrodek Wypoczynkowy. Okazja!
Turnus taniej o 200 złotych ... :: więcej
Ocypel, Trzechowo - atrakcyjna oferta!
Atrakcyjnie nieruchomości na sprzedaż!... :: więcej
Wynajmę lokal
Lokal pod działalność handlowo-usługową o powierzchni 350 metrów kwadratowych... :: więcej
Wójt Gminy Kaliska ogłasza konkurs na stanowisko Menadżera Zdrowia - Kierownika Ośrodka Zdrowia w Kaliskach, na stanowisko Inspektora ds. projektów realizacyjnych i promocji gminy oraz na.... :: więcej

REKLAMA

Kliknij

Zobacz również
Podsumowanie Szteklina
... :: więcej

Pomorzanka na sprzedaż
Gminna Spółdzielnia w Skórczu sprzeda lub wydzierżawi czynną rozlewnię wody mineralnej “Pomorzanka”. ... :: więcej

Konkurs "Nasza wieś - naszą szansą"
Szanowni Państwo,Fundacja Wspomagania Wsi we współpracy z Bankiem Inicjatyw Społeczno-Ekonomicznych ogłaszają kolejny konkurs grantowy realizowany we ws ... :: więcej


Poprzednie artykuły


Copyright © 2003 - 2005 Media-Kociewiak
Teksty i zdjęcia prosimy przysyłać na adres - portal@kociewiacy.pl | Reklama
Webmaster - PioFal