Witamy na stronie Gmina Osiek

Gmina Osiek

Portal Wirtualne Kociewie
 «  Wirtualne Kociewie     Gminy  »   Bobowo   ·   Czarna Woda   ·   Kaliska   ·   Lubichowo   ·   Osieczna   ·   Osiek   ·   Skarszewy   ·   
Wiejska Skórcz   ·   Miejska Skórcz   ·   Gmina Starogard Gdański   ·   Starogard Gdański   ·   Smętowo Graniczne   ·   Zblewo
  Miejscowości
    Wszystkie
    Błędno
    Gmina Osiek
    Kasparus
    Okarpieci
    Osiek
    UG-KOMUNIKATY
    Wycinki
  Menu główne
   Główna
   Wiadomości

Działy
   AvantGo
   Archiwum
   Użytkownicy
   Zarekomenduj nas
   Szukaj
   Wyślij newsa
   Top Lista
   Linki
  Kto jest online
Jest
5 gości i
0 użytkowników online

Jesteś niezalogowany. Możesz się zalogować, lub zarejestrować klikając tutaj.

  Login
 Nazwa użytkownika
 Hasło
 Zapamiętaj mnie

Jeszcze nie masz u nas konta? Możesz je założyć.
  Poprzednie artykuły
    Główna »  Wycinki  Szukaj  
 Otoczeni przez letników    Artykuły
"My jeszcze nie wiemy, ile dostaniemy dotacji z UE, ale sąsiedzi już wiedzą, już nam obliczyli".
Barbara i Roman Erdanowscy, z wykształcenia i pochodzenia rolnicy, gospodarują na 10 ha gospodarstwie. - Mało mamy ziemi, ale w Wycinkach się jej nie dokupi. Ludzie sprzedają ją pod domki letniskowe po zawrotnej cenie.
Gospodarstwo nastawione jest na hodowlę koni i trzody chlewnej, ale konie są dużo ważniejsze.









Skąd konie
Na początku lat 90., kiedy letnicy budowali się coraz bliżej Erdanowskich, Barbara i Roman skończyli kurs agroturystyki. Dowiedzieli się, jak poprawić sytuację finansową zajmując się też turystyką. Założyli małą stadninę. Na początku były dwa konie, ale wkrótce kupili od jeszcze sześć. Piękne były, rasy wielkopolskiej. Do przejażdżek. 
W 1999 r. Roman, który całkowicie odpowiada za konie -  karmi je, poi, wypuszcza na wybieg, lonżuje - przeszedł na konie zimnokrwiste.
- Przeszedłem wyłącznie na hodowlę - mówi. - Obecnie mam ich dziesięć. Niektóre sprzedaję, inne zatrzymuję. Decyduje o tym budowa zwierzęcia. Co roku weryfikuję stado. Konie są drogie. Za klaczkę - źrebię dziś można dostać 3 tysiące złotych, dorosły koń kosztuje jakieś 6 tysięcy. Ogier z licencją na aukcji osiąga wartość 10 tysięcy.
Ciągle się uczą
Roman tę hodowlę traktuje po części jako hobby. Cała rodzina zresztą uwielbia konie i bez nich nie wyobraża sobie życia. 17-letnia córka Małgosia może o nich opowiadać bez końca, a jej młodszy brat to dopiero znawca. Czołowe miejsca na półkach zajmują "Poradnik Jeździecki" i "Wielka Encyklopedia koni". Roman też kiedyś dużo jeździł po stadninach, gdzie wymieniał doświadczenia z innymi, bardziej wytrawnymi hodowcami. Dzisiaj czyta na bieżąco literaturę fachową i uczestniczy w szkoleniach organizowanych między innymi przez Polski Związek Hodowców Koni.

Unia kosztuje
Zapytany o wymogi unijne gospodarz zaczyna podobnie jak inni rolnicy narzekać. - Te wymogi wiążą się z bardzo dużymi kosztami. Chociażby takie paszporty dla koni. Właściciel musi zapłacić 50 zł od konia. A w stajni wymagane są posadzki nieprzepuszczalne, maty dezynfekcyjne. Dobrze, że doradztwo jest darmowe.
Teraz letnicy przeszkadzają
Roman nie powiększy stada, bo ma za mało ziemi. - Na tych Wycinkach już się nie da gospodarzyć. Wokoło same działki letniskowe, pełno psów, które gonią i obszczekują moje konie. A jak się zwróci uwagę, to pretensje. Ja może dotrwam z hodowlą, ale Tomek, mimo że bardzo lubi konie i się na nich zna, to nie wiadomo.
I pomyśleć, że jeszcze 10 lat temu z tymi letnikami Erdanowscy wiązali  spore nadzieje. Inna sprawa, że wówczas niespecjalnie mówiło się o hodowli koni jako o sposobie zarabiania.

Jest też i trzoda
Trzodę chlewną Erdanowscy hodowali od zawsze. Dziś posiadają 40 sztuk. Narzekają oboje, jak wszyscy, na brak stabilizacji cenowej. - Co to za cena, jeśli dziś sprzedamy po 5 zł za kilogram, a jutro za 3? Ani zboże, ani bydło nie ma stałych cen. O opłacalności trudno mówić. My jesteśmy już za starzy, żeby się gdzieś zatrudnić, a gospodarstwo jest za małe, żeby przynosiło wymierne korzyści.
A pieniądze unijne?
- One tylko skłócą miasto z wsią. Tutaj sąsiadów też. My jeszcze nie wiemy, ile dostaniemy, ale sąsiedzi już wiedzą, już nam obliczyli  - mówi Barbara.
Oboje podsumowują, że z tych obu hodowli można wyżyć, ale wystarcza jedynie na opłaty i wyżywienie. Nie ma mowy o żadnych inwestycjach. I z roku na rok jest gorzej.

Trzecia hodowla
Są tutaj jeszcze inne zwierzęta.  Żeby po pracy było na co popatrzeć, Erdanowscy hodują srebrne, złote, bananowe i łowne bażanty, 12 ras gołębi (60 sztuk) oraz kury włochate, niskie, liliputki itp.
Wysłany przez kociewiak opublikowano piątek, 26 listopad, 2004 - 14:22
 Wyślij ten artykuł do przyjaciela   Strona do wydruku    Artykuły  


Otoczeni przez letników | Zaloguj/Zarejestruj się | 0 Komentarzy
Komentarze są własnością nadsyłającego. Nie odpowiadamy za ich treść.
NIERUCHOMOŚCI

ZDROWIE

TURYSTYKA




OFERTY REGIONU
“Polpharma” - Ośrodek Wypoczynkowy. Okazja!
Turnus taniej o 200 złotych ... :: więcej
Ocypel, Trzechowo - atrakcyjna oferta!
Atrakcyjnie nieruchomości na sprzedaż!... :: więcej
Wynajmę lokal
Lokal pod działalność handlowo-usługową o powierzchni 350 metrów kwadratowych... :: więcej
Wójt Gminy Kaliska ogłasza konkurs na stanowisko Menadżera Zdrowia - Kierownika Ośrodka Zdrowia w Kaliskach, na stanowisko Inspektora ds. projektów realizacyjnych i promocji gminy oraz na.... :: więcej

REKLAMA

Kliknij


Copyright © 2003 - 2005 Media-Kociewiak
Teksty i zdjęcia prosimy przysyłać na adres - portal@kociewiacy.pl | Reklama
Webmaster - PioFal