Zaskoczony jest wielce zaskoczony tym, że kobiety bez przerwy oskarżają wspaniałych mężczyzn, swych przełożonych w pracy, o molestowanie seksualne.
To bezsensu. Jak już kobiety chcą nas karać, to powinny nas kazać zamykać przy Kościuszki, gdzie z celi nic nie widać, a ze świetlicy niewiele.
A nikt nie dostrzega, że mężczyźni są znacznie częściej i to systematycznie molestowani.
Zaskoczony ma 5-miesięcznego syna, z którym widuję się rzadko, ale często wysyłam do niego majle. Ostatnio przysłał do mnie taki majl.
„Tato, telewizji mówili, że taki pan musi takiej pani zapłacić 100 tysięcy ojro, bo w ZOO powiedział do niej pieszczotliwie kotku, patrząc przy tym na nogi, a ona jest szympansicą. Inny, młodszy pan, musi zapłacić za to, że na dyskotece przytulił się w tańcu do dziewczyny. Sąd takie zachowanie uznał za molestowanie.
Tato, a co ja mam powiedzieć? Mama kilka razy dziennie zmienia mi pieluszkę, czasami zrobię nawet kupkę, i wtedy mnie dotyka, moje intymne miejsca, nie tylko przez chusteczkę. Tylko że wcale nie odbieram tego jako molestowanie. Mi się to tato podoba, bo potem jest mi lepiej i sucho. Czy ja muszę mamę też oddać do sądu i zażądać odszkodowania?”
Odpowiedziałem synowi, że NIE, skoro mu to sprawia przyjemność. Bo mam jest delikatna i na pewno chce dla niego dobrze.
- To dlaczego te panie tak podają tych panów do sądu o molestowanie? – zapytał.
Ano, mały Zaskoczony, nie wszystkie. Czasami kobiety mają rację. Bo sam zabiłbym takiego, co mamę rozbierałby już samym wzrokiem, a nie nawet rękoma. Ale nie zawsze. O molestowanie oskarżają także kobiety nieszczęśliwe, które nie chcą być rozbierane nie tylko wzrokiem przez obleśnych grubasów. One potrzebują wsparcia, tylko że na sali sądowej go nie znajdą. Sędziowie są przeważnie starzy, a adwokaci wredni. W dodatku są tak ubrani, że nie da się ich rozebrać za diabła. Dlatego tu potrzebne są zmiany w prawie pracy. 1. Przełożonym kobiet może być tylko osoba przez nie wybrana i fizycznie zaakceptowana. Kompetencje nie mają tu znaczenia, bo kobiety z wszystkim sobie same poradzą. Szef ma być takim przystojnym szympansem, z ulizaną grzywką i obcisłymi spodniami w kroku. 2. Kobiety musza przychodzić do pracy w identycznych strojach jak sędziowie i adwokaci.
To wystarczy. Ciekawe tylko, ile te nasze 20-letnie panie wytrzymałyby w takim stroju, nie dostrzegając żadnego ruchu u swego „obcisłego” szefa na wysokości...
Prawa autorskie © Wirtualne Kociewie Wszystkie prawa zastrzeżone.