 |
| |
 |
|
Anonim napisał: Jak to jest? Do Hipernovej nie można wiejść z plecakami. Rozumiem to, bo boją się kradzieży. Jednak jeśli ktoś chce zostawić w informacji ten nieszczęsny plecak, to gadają że "nie przyjmujemy plecaków, zostawcie je w szafkach", ale te szafki są zajęte, a one mają miejsce w koszykach. Lepiej niech dyrekcja sklepu coś zrobi, bo będę płacił trochę drożej a nie pójdę tam i będę namawiał innych do tego samego.
|
| |
Wynik głosowania: 0 Głosów: 0
|
|
|
| | Komentarze są własnością ich twórców. Nie ponosimy odpowiedzialności za ich treść. |
|
|
Re: paranoja (Wynik: 0) przez Anonim dnia 22-11-2003 o godz. 23:04:57 | | Wiesz, oni w Hipernovej mają Cię wiadomo gdzie. Jeśli chodzi o plecaki, to to jest tylko widzimisię tych gości z ochrony. To głównie typy spod ciemnej gwiazdy, niektórzy niedawno popijali winko na ławce więc wiesz, puste głowy. To za duży sklep, żeby Ty i Twoi znajomi zrobili mu coś nie chcodząc tam. :) Ale możemy im zrobić na złość. jest taki ruch internautów. Nazywa się to mob-flashing. Ludzie z netu - obcy - umawiają się na jakieś konkretne zadanie. Np kiedyś umówili się, że pójdą w Rzeszowie do centrum handlowego i punktualnie o 13.00 danego dnia zaczną jeść kanapki z serem i komentować głośno, jakie są dobre. Przyszło ok. 300 osób, w innym sklepie ponad setka osób zapytała o dywaniki miłości - nie istniejące. Zróbmy taką akcję - niechaj paręset osób, całkiem obcych zapyta jednego dniatych ludzi z ochrony np: czy na teren marketu można wnosić bułkę ze smalcem :) Przy setnym, panowi ci spasują :) Tylko umówmy godzinę i potwierdźmy, że będzie nas np 200 :) |
[ Odpowiedz na to ]
[ Odpowiedz na to ]
Re: paranoja (Wynik: 0) przez Anonim dnia 29-11-2003 o godz. 21:20:00 | | Co Ty gadasz przecież w tej osranej HIPERDROGIEJ jest Najdrożej. |
[ Odpowiedz na to ]
Re: paranoja (Wynik: 1) przez DanielK dnia 30-11-2003 o godz. 14:37:33 (Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość) | | Bo jest drogo, tylko nie wiem, czy to wszystkim wiadomo: w tym sklepie zmieniają ceny w godzinach szczytów. |
[ Odpowiedz na to ]
|