 |
| |
 |
|
Ma swoje afery świat, Warszawa, ma i Starogard, oczywiście na swoją skalę. Jeszcze w ubiegłym roku anonimowe doniesienie spowodowało, że wokół Star–Pecu zrobiło się gorąco. Ktoś w nim napisał, że ktoś w firmie kradnie opał. Miasto natychmiast wysłało do spółki specjalną kontrolę. Ta potwierdziła informacje z anonimu, ale... wiceprezydent Starogardu Eugeniusz Żak nie wyraził zgody na udostępnienie protokołu pokontrolnego, bo...
- Teraz dokumenty są w prokuraturze – powiedział nam E. Żak. - Niczego nie udostępnimy, dopóki trwa postępowanie wyjaśniające. To mogłoby zaszkodzić śledztwu.
Cały artykuł w dzisiejszym 'Kociewiaku"
|
Fikcyjni agenci, podrabiane podpisy, niewypłacanie informatorom należnych im nagród to najczęstsze metody stosowane przez złodziei w policyjnych mundurach. Paradoksem jest, że w policji najłatwiej można ukraść pieniądze z najbardziej tajnego funduszu - zwanego zero. Z tych środków są finansowane operacje specjalne (na przykład zakup kontrolowany) oraz nagrody dla informatorów i tajnych agentów. Procedura, którą można opisać jako "tajne przez poufne", obowiązująca w dysponowaniu "funduszem zero", chroni w równym stopniu agenturę i nieuczciwych policjantów. Niedawno rzekomą aferę w "funduszu zero" (plotka głosiła, że zniknęło 1-4 mln zł przeznaczonych na program ochrony świadków koronnych) wykorzystano do usunięcia z Centralnego Biura Śledczego jednego z twórców tej instytucji Wojciecha Walendziaka.
|
Karnawał się wprawdzie skończył, jednak nie wszyscy uczestnicy imprez mają miłe wspomnienia z nim związane. Przednia zabawa skusiła dwudziestoosobową grupę starogardzian do skorzystania z oferty biura podróży Vida-Tour. Tymczasem uczestnicy opowiadają ze zgrozą w oczach o bójce, potłuczonych szybach i interwencji policji, zamiast proponowanych atrakcji.
Wilhelm Własienko, właściciel biura i organizator balu nie zgadza się z wersją zdarzeń opisaną przez gości. - Nie użyłem gazu łzawiącego, bo go nie mam - mówi. - Pamiętam, że poszedłem do hotelu żeby się przebrać i wówczas usłyszałem odgłosy bójki. Bałem się, że jej uczestnicy zdemoluję mój lokal. Przedostałem się do mikrofonu, który leżał na barze i poprosiłem o opuszczenie sali, bo ktoś rozpylił gaz.
|
Od dłuższego czasu trwa dyskusja nad zatrważająco rosnącym zjawiskiem bandytyzmu. Nabiera ona ostrzejszych kolorów przy każdorazowej wizycie dzielnej policji w świecie gangsterów lub odwrotnie.
|
Za drób 29.06 w Hucie Kalnej funkcjonariusze z Kalisk zatrzymali Ryszarda S. oraz Zdzisława N.- sprawców kradzieży drobiu o wartości 300 zł na szkodę Radosławy Ł...
|
| |
 |
|
|
Teraz nie ma zawartości dla tego bloku.
|
|